Komuniści oskarżają Coca-Colę o trucie środowiska
Komuniści rządzący indyjskim stanem Kerala domagają się odszkodowania od koncernu Coca-Cola.
Firma jest przez nich oskarżana o doprowadzenie do katastrofy ekologicznej.
Lokalny rząd twierdzi, że zdobył w końcu dowody na to, iż wybudowany przez amerykański koncern zakład w Palakkad pobierał tak dużo wód gruntowych, że ucierpieli na tym okoliczni rolnicy. Na dodatek firma nie zbudowała oczyszczalni ścieków i odpadki wyrzucała prosto do pobliskiej rzeki.
Wybudowany w 1999 roku zakład w Palakkad na południu Indii został zamknięty zaledwie sześć lat później. Coca-Cola nie przejmowała się oskarżeniami o trucie ludzi oraz środowiska. Do takiej decyzji zmusiły ją ogromne demonstracje, które przetoczyły sie przez miasta całych Indii, oraz bojkot jej produktów.
Komuniści z Kerali domagają się teraz od amerykańskiego koncernu 47 mln dol. odszkodowania. Jednak Coca-Cola idzie w zaparte; twierdzi, że nie ma najmniejszych dowodów na to, by jej zakład w Palakkad zaszkodził środowisku.
I zapowiedziała, że jest gotowa do sądowej batalii z władzami Kerali.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu