Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Woda jako czynnik zrównoważonego rozwoju

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Rośnie globalne znaczenie wody, co związane jest przede wszystkim ze zmianami klimatycznymi, zmianami demograficznymi, postępującą urbanizacją i stanem zasobów wodnych na świecie.

Do globalnych problemów wodnych można zaliczyć m.in. redukcję dostępności wody słodkiej, zmniejszanie się areałów rolnych do produkcji żywności, zanieczyszczenie zasobów wodnych, nieodpowiednią jakość wody do picia, powodującą zagrożenie zdrowia i życia ludzi, nowe formy zanieczyszczeń, starzenie się infrastruktury wodnej i prowadzenie niewłaściwej gospodarki wodno-ściekowej.

Choć bilans wodny kontynentów różnie się kształtuje, Europa ma jeszcze stosunkowo stabilną sytuację. Jednak sytuacja wodna Polski znacznie odbiega od średnich warunków europejskich, również w zakresie jakości krajowych zasobów wodnych.

Ramowa Dyrektywa Wodna (RDW), ustanawiająca podstawy polityki wodnej w Unii Europejskiej, jasno wskazała, że woda jest naszym dziedzictwem i nie jest produktem komercyjnym. Doskonale wiemy, że woda jest niezbędna nie tylko do życia oraz do funkcjonowania ekosystemów wodnych i zależnych od wody, ale również do zrównoważonego rozwoju. Dostęp do czystej wody stanowi fundamentalne prawo człowieka.

Dlatego właśnie gospodarka wodno-ściekowa stanowi jeden z głównych czynników kształtujących rozwój cywilizacyjny miast i wsi. Inwestycje wodno-ściekowe to niewątpliwie katalizator rozwoju. Efektywne uzdatnianie wody i oczyszczanie ścieków uznawane jest za podstawę poziomu jakości życia i zdrowia ludności danego państwa. Należy jednak pamiętać, że zapobieganie zanieczyszczeniom wody ma znacznie większy sens ekologiczny i ekonomiczny niż jakiekolwiek metody oczyszczania wody i ścieków czy unieszkodliwiania osadów ściekowych. W walkę z zanieczyszczeniami winno być włączone całe społeczeństwo - dlatego tak ważny w tej walce jest udział społeczny, wymagany przez RDW.

Po wstąpieniu do Unii Europejskiej, realizując dyrektywę ściekową, Polska doświadcza bezprecedensowego w swojej historii rozwoju gospodarki wodno-ściekowej, szczególnie w zakresie budowy, rozbudowy i modernizacji sieci kanalizacyjnych i oczyszczalni ścieków. Przykładem sukcesu jest zrealizowanie oczyszczalni ścieków Czajka dla Warszawy, otwartej w 2003 r. - symbolicznie 22 marca, kiedy obchodzony jest Światowy Dzień Wody. W Polsce z rozmachem realizowany jest Krajowy Program Oczyszczania Ścieków Komunalnych (KPOŚK), ale należy jeszcze ocenić jego efekty ekologiczne. Konieczne jest również szybkie zweryfikowanie granic aglomeracji, bowiem - według raportu Najwyższej Izby Kontroli z 2003 r. - aż 91% gmin źle wyznaczyło aglomeracje.

Realizacja KPOŚK wymaga też, aby następnym kierunkiem działań było równoległe rozwiązywanie problemu zagospodarowania znacznych ilości osadów ściekowych, powstających w wyniku oczyszczania ścieków. W Krajowym Planie Gospodarki Odpadami termiczne przekształcanie osadów zostało uznane za zasadniczą metodę ich zagospodarowania, która w 2018 r. ma objąć ok. 60% całkowitej masy tych odpadów, tj. 424 ton suchej masy, w stosunku do szacowanej w tym roku ilości wytworzonych osadów komunalnych - 707 ton suchej masy. W Polsce wprowadzane są już innowacyjne rozwiązania termicznego przekształcania osadów ściekowych. Szczególny postęp można zauważyć we wprowadzanych technologiach suszenia osadów, umożliwiających produkcję granulatu, który można przekazać jako nośnik energii do cementowni, elektrowni lub elektrociepłowni, w zależności od uwarunkowań. Należy prawnie uznać energię uzyskaną w trakcie spalania osadów za energię odnawialną. W tym miejscu warto dodać, że Amerykańska Federacja Środowiska Wodnego (WEF) uznała nie tylko osady ściekowe, ale również ścieki za źródła energii odnawialnej, słusznie zakładając, że przyniesie to wiele innowacyjnych rozwiązań.

Środki finansowe przyznane na zagospodarowanie komunalnych osadów ściekowych, w wysokości 1,3 mld zł, są niewystarczające. Niezależnie od przyznania kolejnych środków budżetowych, środków z funduszy ekologicznych czy unijnych w nowej perspektywy finansowej należy również otworzyć się na nowe formy finansowania, w tym na finansowanie publiczno-prywatne czy prywatne. Określenie realnych kosztów zagospodarowania komunalnych osadów ściekowych w Polsce wymaga stworzenia Krajowego Programu Zagospodarowania Komunalnych Osadów Ściekowych (KPZKOŚ), stanowiącego integralną część KPOŚK-u. Opracowanie osadowego uzupełnienia programu ściekowego, jako integralnej części programu ściekowego, pozwoli na skoordynowanie działań związanych z zagospodarowaniem osadów i racjonalne wykorzystanie środków z różnych źródeł. Dlatego program osadowy winien być poprzedzony strategią rozwiązania problemu osadów, które mogą stanowić zagrożenie epidemiologiczne.

Strategia osadowa jest też potrzebna dla optymalizacji kosztów, przy zachowaniu warunków ochrony zdrowia i środowiska. Czasu jest mało, bowiem od 1 stycznia 2016 r. deponowanie osadów ściekowych na składowiskach może być prawnie niemożliwe. Równocześnie należy objąć ostrzejszą kontrolą wykorzystywanie osadów ściekowych w rolnictwie, pamiętając, że Szwajcaria, jako pierwszy kraj europejski, całkowicie zakazała ich rolniczego stosowania na swoim terytorium.

Nie należy zapominać również o konieczności dalszego rozwoju i modernizacji sieci i stacji wodociągowych, ponieważ trudno zgodzić się z poglądami, że w tej dziedzinie wszystko zostało już zrobione. Na przestrzeni ostatnich dwudziestu lat dokonaliśmy rewolucji technicznej i technologicznej w tej dziedzinie. Pamiętać jednak należy, że szereg polskich miast wciąż jeszcze ma starą infrastrukturę wodociągową, a stopień wyposażenia wsi w wodociągi nadal jest niedostateczny. Również nowe formy zanieczyszczeń wody stanowią niezbyt dobrze rozpoznane zagrożenia, które muszą być eliminowane.

W ostatnich latach do Polski napływa szereg zagranicznych urządzeń i technologii, które winny być przebadane przed ich wprowadzaniem w życie w warunkach krajowych. Poza tym należy stworzyć warunki dla dalszego rozwoju również krajowych urządzeń i technologii oczyszczania wody i ścieków oraz przeróbki osadów ściekowych, a nawet dla ich eksportu. Konieczne są dalsze innowacje techniczno-technologiczne w tym zakresie, które powinny nadążać za powstawaniem coraz nowszych form zanieczyszczeń i za nowymi strategiami gospodarki wodno-ściekowej, związanymi z zaostrzającymi się jakościowymi standardami wspólnotowymi. Istnieje konieczność przeznaczania większych środków finansowych na wdrażanie nowych technologii, zapobiegających pojawiającym się zagrożeniom. Musimy nie tylko podwyższać możliwości badawczo-wdrożeniowe naszych uczelni wyższych, ale także fundować stypendia dla zdolnej młodzieży na renomowanych technicznych uczelniach zagranicznych.

Implementacja dyrektywy morskiej do Prawa wodnego stwarza nowe wyzwania ochronie wód przed zanieczyszczeniem - już nie tylko wód słodkich, ale również wód słonych. Wymagać to będzie zintegrowania krajowych polityk i strategii w tym względzie.

@RY1@i02/2013/180/i02.2013.180.13400020f.803.jpg@RY2@

prof. dr hab. inż. Marek Gromiec, Krajowa Rada Gospodarki Wodnej

prof. dr hab. inż. Marek Gromiec,

Krajowa Rada Gospodarki Wodnej

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.