Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

COVID-19 przyśpiesza zmierzch ropy naftowej

Tylko OPEC odrzuca tezy o odchodzeniu w przeszłość ropy naftowej i przekonuje, że odbudowa gospodarek po pandemii przyniesie wzrost zużycia do poziomu 109 mln baryłek dziennie w 2045 r.
Tylko OPEC odrzuca tezy o odchodzeniu w przeszłość ropy naftowej i przekonuje, że odbudowa gospodarek po pandemii przyniesie wzrost zużycia do poziomu 109 mln baryłek dziennie w 2045 r.
13 października 2020
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Koncerny szykują plany oszczędnościowe: zmniejszenie wydobycia i grupowe zwolnienia

Ceny ropy na światowych rynkach utrzymują się na poziomie, który uniemożliwia tej branży rozwój – oceniają eksperci. Pół roku po załamaniu cen surowca, kiedy to po raz pierwszy w historii notowań stawka za baryłkę spadła poniżej zera, a więc to producenci musieli dopłacać nabywcom, żeby pozbyć się nadwyżki paliwa, ceny ropy z trudem utrzymują się na poziomie ok. 40 dol.

Niepewność dotyka szczególnie mocno rynku amerykańskiego, gdzie dominują projekty oparte na łupkach, które charakteryzują się krótszym cyklem produkcji i w największym stopniu wrażliwe są na wahania cen. Zgodnie z wynikami sondy przeprowadzonej ostatnio wśród producentów ropy z USA przez Fed, próg rentowności to dla nich 49 dol. za baryłkę. Tymczasem prognozuje się, że powrót cen surowca powyżej tego poziomu to kwestia ok. dwóch lat. Za największe wyzwania na ten okres producenci uznali utrzymanie produkcji, ograniczenie długu, pozyskanie nowych aktywów oraz ograniczenie kosztów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.