Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawowe korekty zmniejszają koszty budowy farm wiatrowych na Bałtyku

Morska farma wiatrowa
Kilka morskich farm wiatrowych może legalnie i bezpiecznie korzystać z jednego zestawu infrastruktury – pod warunkiem, że zostaną zamontowane odpowiednie układy pomiarowo-rozliczeniowe, które pozwolą dokładnie ustalić, która farma dostarczyła ile energii.shutterstock
15 grudnia 2025

Nowe przepisy, które obowiązują od końca listopada, znoszą opłaty za rozległe strefy ochronne wokół kabli morskich. Dopuszczają też przesunięcie fundamentów turbin do 50 m bez uruchamiania pełnej procedury administracyjnej.

Zmiany wprowadzone ostatnią nowelizacją ustawy o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych mają usprawnić procesy inwestycyjne w sektorze odnawialnych źródeł energii, w szczególności morskich farm wiatrowych (MFW). Oprócz dostosowania polskiego prawa do wymogów dyrektywy RED III, nowelizacja porządkuje wiele procedur i eliminuje bariery administracyjne, które w ostatnich latach były przyczyną opóźnień oraz nieuzasadnionych kosztów. Część jej przepisów weszła w życie z końcem listopada, a pozostałe zaczną obowiązywać od stycznia 2026 r.

Koniec z blokadą inwestycji

Budowanie farmy wiatrowej na morzu to operacja bardzo złożona, o ogromnej skali. Mimo zaawansowanych technologii, pomiarów i badań geologicznych, na etapie instalacji fundamentów niejednokrotnie się okazuje m.in., że warunki dna różnią się od założeń projektowych czy pojawiają się przeszkody.

Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.