Prezes PSE: Nie chcemy uderzać w deweloperów OZE. Ale najwięksi z nich mają szafy pełne projektów, z których realnych jest może 10-20 proc.
- Development projektów OZE to legalny i potrzebny segment rynku. Problem w tym, że system wymknął się spod kontroli. Brakuje realnej alternatywy dla kupowania warunków przyłączenia, a inwestorom trudno przeprowadzić proces od zera - mówi DGP Grzegorz Onichimowski, prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Tłumaczy możliwe skutki ustawy sieciowej i wyjaśnia, dlaczego inwestowanie w OZE "to nie zabawa dla ludzi, którzy mają dziury w kieszeniach".