Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Rosyjska ropa wchodzi na azjatyckie rynki. Terminal naftowy pod Władywostokiem otwarty

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Rosja uruchomiła wczoraj morski terminal naftowy w Koźminie niedaleko Władywostoku, dzięki któremu będzie mogła wejść na chłonne azjatyckie rynki.

- To zwieńczenie jednego z największych projektów inwestycyjnych współczesnej Rosji. To projekt strategiczny, bo umożliwia nam dostęp do rozwijających się rynków Azji oraz Pacyfiku - mówił Władimir Putin podczas hucznej inauguracji terminalu. Rosyjski premier naciśnięciem komputerowej myszy dał sygnał do przepompowania 100 tys. ton ropy do zbiorników tankowca "Moskowskij Uniwiersitiet", który wypłynie do Hongkongu.

Dla Rosji terminal naftowy w Koźminie ma ogromne znaczenie strategiczne. Moskwa od lat często szachowała zachodnią Europę groźbą, że nie musi jej sprzedawać ropy, bo może znaleźć dla niej inny rynek: błyskawiczne rozwijającą się Azję. Były to jednak tylko czcze pogróżki, bo nie miała infrastruktury, dzięki której mogłaby przepompować ogromne ilości czarnego złota na wschód.

Teraz to się zmienia, a terminal w Koźminie to dopiero początek. Ukończono właśnie budowę pierwszej części ropociągu WSTO (Wschodnia Syberia - Ocean Spokojny) z Tajszetu we wschodniej Syberii do Skoworodina w obwodzie amurskim. Wkrótce zacznie powstawać druga część: ze Skoworodina do terminalu w Koźminie. Nowym rurociągiem popłynie ropa z bogatych złóż, które już są eksploatowane w obwodzie tomskim i Chanty-Mansyjskim Okręgu Autonomicznym.

pc

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.