Dziennik Gazeta Prawana logo

Francja i Niemcy kłócą się o atom i odcienie zieleni

Francja obawia się, że wyłączenie energetyki jądrowej będzie oznaczać jej stygmatyzację wśród inwestorów
Francja obawia się, że wyłączenie energetyki jądrowej będzie oznaczać jej stygmatyzację wśród inwestorówembuk-importer
3 grudnia 2019

Warszawa chce, tak jak Paryż, zaliczenia siłowni nuklearnych do ekologicznych inwestycji. Berlin mówi „nie”

Chodzi o jasne określenie, czym są zielone inwestycje. Do tej pory z powodu braku kryteriów zarówno na poziomie międzynarodowym, jak i europejskim inwestorzy nie mieli pewności, czy dana inwestycja określana jako zielona, rzeczywiście taka była. Bruksela chce to zmienić. Podmioty finansowe na podstawie wprowadzonego i modyfikowanego przez UE systemu będą zobowiązane do informowania o tym, jaki dana inwestycja ma wpływ na środowisko. Jak zauważa „Financial Times”, pomoże to walczyć ze zjawiskiem greenwashingu, które polega na wywoływaniu w kliencie nieuzasadnionego wrażenia, że dany produkt jest przyjazny środowisku. Klasyfikacja przyda się także samej Brukseli, która w ramach nowego zielonego ładu zamierza mocno postawić na zrównoważoną gospodarkę. Europarlament chce, by w przyszłej perspektywie finansowej 30 proc. pieniędzy z europejskiego budżetu zostało skierowane na projekty przeciwdziałające globalnemu ociepleniu. W obecnej perspektywie finansowej jest to 20 proc., ale unijni urzędnicy w nieoficjalnych rozmowach mówią o problemach z jasnym określeniem, co podpada pod zielone projekty, a co nie.

Pozostało 77% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.