Nie unikniemy spowolnienia
Lisiecki: Optymalizujemy koszty, w tym koszty pracowników, które dotyczą zarówno wysokości wynagrodzeń, jak i redukcji zatrudnienia. W dużej mierze dokonaliśmy już zmian, ale częściowo nadal jesteśmy w trakcie tego procesu
fot. Arek Markowicz/materiały prasowe
Piotr Lisiecki, prezes zarządu Grupy Boryszew
W jakiej kondycji jest dziś Boryszew?
COVID-19 pokazał, jak ważne dla Boryszewa i jego odporności na kryzysy jest to, że działa w kilku segmentach, które wzajemnie się uzupełniają dzięki dywersyfikacji produktowej oraz geograficznej. Najszybciej i najbardziej intensywnie skutki pandemii odczuł nasz segment motoryzacji. Zakład w chińskim Dalian (Grupa Maflow) wstrzymał produkcję już na początku lutego. Pod koniec marca sytuacja rozwinęła się globalnie, producenci samochodów (OEM) zamknęli fabryki, tym samym my jako dostawca komponentów do aut musieliśmy podjąć decyzję o wstrzymaniu produkcji we wszystkich zakładach z tego sektora. To wpłynęło na obroty i wskaźniki efektywności za II kwartał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.