Inwestycyjny boom za rogiem
Co czwarty przedsiębiorca zakłada rozpoczęcie nowego projektu w perspektywie kwartału. To dobry znak dla gospodarki w drugiej połowie tego roku
Firmy obserwują poprawę popytu, mają bardzo dobrą sytuację płynnościową, rośnie ich zdolność do terminowej obsługi zadłużenia, choć skłonność do kredytowania się pozostaje niska. Do tego świetnie wyglądają wyniki finansowe. Taki obraz wyłania się z badania „Szybki monitoring”, które co kwartał przeprowadza Narodowy Banki Polsk (NBP). To pozytywne sygnały, jakie płyną z sektora przedsiębiorstw niefinansowych.
Duży optymizm wyłania się jednak dopiero z planów inwestycyjnych, jakie prezentują firmy. Ten rok już zaczął się nieźle. W I kwartale, w całej gospodarce, nakłady brutto na środki trwałe zwiększyły się o 1,3 proc. r/r. Chociaż to wciąż niewiele, ale pozytywne jest, że inwestycje wyszły na plus, bo po wybuchu pandemii, w całym ubiegłym roku, znalazły się w recesji i spadły o 8,4 proc. r/r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.