Rynek TSL przechodzi od adaptacji do brutalnej selekcji
Rok 2025 okazał się dla branży transportu, spedycji i logistyki momentem przełomowym. A jaki będzie 2026? Eksperci wskazują trendy, które kształtowały rynek TSL w mijającym roku i będą miały na niego wpływ w nadchodzącym
Mijające dwanaście miesięcy było dla sektora TSL czasem wielkiego sprawdzianu. Jak zauważa Wojciech Szafran, dyrektor generalny Raben Logistics Polska, branża funkcjonuje w niezwykle dynamicznym i wymagającym otoczeniu, które nieustannie testuje elastyczność oraz odporność organizacji. Do kluczowych wyzwań, z jakimi mierzyli się przedsiębiorcy w 2025 r., należały systematycznie rosnące koszty operacyjne oraz pogłębiający się niedobór kadry pracowniczej, w szczególności kierowców. Dodatkowymi obciążeniami były niepewność gospodarcza wynikająca z napięć geopolitycznych oraz stagnacja lub recesja obserwowana w zachodnich gospodarkach europejskich, co istotny sposób wpływa na funkcjonowanie polskich przedsiębiorców.
Joanna Wojnarska, tender manager w Raben Transport, wskazuje, że przewagę rynkową przestały budować firmy największe, a palmę pierwszeństwa przejęły te, które najlepiej podejmują decyzje na podstawie danych. W 2025 r. sztuczna inteligencja definitywnie wyszła z fazy pilotażowej i stała się pełnoprawnym narzędziem operacyjnym. Algorytmy predykcyjne znalazły szerokie zastosowanie w planowaniu tras, prognozowaniu popytu czy dynamicznym kształtowaniu stawek. Kluczowa zmiana polegała na tym, że technologia zaczęła pracować w tle operacji, poprawiając rentowność na poziomie pojedynczego zlecenia.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.