Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Kulczyk Oil Ventures coraz bliżej wejścia na GPW

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Spółka Jana Kulczyka specjalizująca się w wydobyciu ropy naftowej i gazu złożyła w Komisji Nadzoru Finansowego prospekt emisyjny.

Kulczyk Oil Ventures (KOV), kanadyjska spółka z grupy Kulczyk Investments, planuje przeprowadzić ofertę publiczną i ubiegać się o wprowadzenie akcji na Giełdę Papierów Wartościowych w I kwartale 2010 r.

Wcześniej firma informowała, że wejście na warszawski parkiet będzie połączone z nową emisją akcji. Pieniądze pozyskane z rynku chce przeznaczyć między innymi na badania i finansowanie wierceń.

- Zaangażowanie w KOV jest zgodne z długoterminowym celem Kulczyk Investments, jakim jest stworzenie zintegrowanego portfela aktywów energetycznych na świecie i angażowanie się w przedsięwzięcia na wczesnym etapie rozwoju - mówi Dariusz Mioduski, prezes Kulczyk Investments.

Obecnie nie są znane żadne informacje na temat sytuacji finansowej oraz wyników spółki.

Główne aktywa KOV to koncesje na poszukiwanie oraz wydobycie ropy i gazu na terytorium Brunei oraz Syrii. Kilka dni temu KOV podpisała też umowy na kupno 70 proc. udziałów w KUB-Gas. To jeden z największych prywatnych producentów gazu na Ukrainie. Firma ma dostęp do czterech eksploatowanych pól gazowych na obszarze, z którego pochodzi 90 proc. ropy i gazu Ukrainy.

- Firmy tego typu są z natury ryzykowne. Zobaczymy, co Kulczyk Oil Ventures zaprezentuje inwestorom, i jak ocenią perspektywy spółki. Oceniając jej ofertę, inwestorzy z pewnością będą mieli w pamięci historię Petrolinvestu - mówi analityk jednego z krajowych domów maklerskich.

Petrolinvest - firma Ryszarda Krauzego - chciał zarabiać na wydobyciu ropy w Rosji i Kazachstanie. Z działalności w Rosji już zrezygnował i koncentruje się na Kazachstanie. Firma przeprowadza kolejne emisje na finansowanie odwiertów, a inwestorzy ciągle czekają, aż zacznie wydobywać ropę. Akcje Petrolinvestu najdroższe były kilka dni po debiucie. Za jedną akcję trzeba było zapłacić wtedy 478 zł. Teraz kosztują około 27,5 zł.

Małgorzata Kwiatkowska

malgorzata.kwiatkowska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.