WIG20 najwyżej od wybuchu kryzysu finansowego
WIG20 zakończył wczorajsze notowania na najwyższym poziomie od ponad roku. W najbliższych dniach na warszawskiej giełdzie prawdopodobnie dojdzie jednak do ochłodzenia nastrojów.
Ponad 1,1 proc. zyskał wczoraj na zamknięciu warszawski indeks WIG20. Wskaźnik liczony dla największych firm na parkiecie zakończył dzień na poziomie 2348,65 pkt i to mimo spadków na najważniejszych giełdach Europy i słabego początku sesji w USA.
Drugi dzień z rzędu silnych zwyżek wyniósł WIG20 na poziom najwyższy od 3 października 2008 roku. Dokładnie wtedy na rynkach akcji rozpoczęły się gwałtowne zniżki, efekt rozprzestrzeniającego się na świecie kryzysu finansowego. Jego zapowiedzią był upadek w połowie września 2008 roku amerykańskiego banku inwestycyjnego Lehman Brothers.
Wyprzedaż akcji spółek notowanych na warszawskiej giełdzie spowodowała w październiku 2008 roku spadek WIG20 o ponad 20 proc. Na dno notowań indeks ten spadł w połowie lutego 2009 roku Zniżka o ponad 40 proc. ściągnęła go w okolice zaledwie 1300 pkt.
Wojciech Białek, analityk z Centralnego Domu Maklerskiego Pekao, spodziewa się, że w ciągu najbliższych sesji giełda ochłonie i na notowaniach WIG20 dojdzie do korekty ostatnich wzrostów.
W czasie spadków silnym wsparciem dla indeksu będzie poziom 2000 pkt.
- Na najbliższe sześć miesięcy jako cel wyznaczyłem indeksowi WIG20 dojście do poziomu 2500-2600 pkt. Jeśli dojdzie do niego jeszcze w tym roku, ale bez korekty, gospodarka może go nie dogonić. Jeśli zwyżki będą trwały, jeszcze w tym roku WIG20 może wejść na poziomy, które będą nam groziły wejściem w przyszłym roku w nową bessę - ostrzega Wojciech Białek.
Małgorzata Kwiatkowska
malgorzata.kwiatkowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu