Wartość dodana
Szef Apple’a Steve Jobs, który właśnie z sukcesem wprowadził na rynek iPada, nie jest najbardziej pożądanym pracodawcą w Ameryce. Z najnowszego rankingu magazynu "Forbes" (www.forbes.com) wynika, że ludzie chcieliby pracować dla króla chrupek i batoników Kena Powella, który zarządza General Mills. - To wspaniały menedżer z klarowną wizją rozwoju firmy - tak najczęściej mówią o nim jego pracownicy. Jobsa nie ma nawet na drugim miejscu - to należy do kierującego Uniwersytetem Stamforda Johna Hennessy’ego. Szef Apple’a zajął dopiero trzecią pozycję.
Szef Citigroup Vikram Pandit (www.citigroup.com) podziękował amerykańskim podatnikom za wsparcie w czasach kryzysu. Poinformował, że firma ma już za sobą najgorszy moment, bo w końcu zaczęła przynosić zysk. - Jesteśmy już w całkowicie odmiennej sytuacji niż dwa lata temu - powiedział Pandit. W 2008 roku Citigroup straciła ponad 27 mld dol, w roku ubiegłym 1,6 mld. Utrzymała się na rynku tylko dzięki finansowemu zastrzykowi z federalnego budżetu USA.
Produkcja 23. filmu o przygodach brytyjskiego superagenta 007 stanęła pod znakiem zapytania. Powód? Hollywoodzkie studio Metro Goldwyn Meyer (www.mgm.com), które ma prawo do ekranizacji opowieści o Jamesie Bondzie, jest w finansowych tarapatach. Samo wystawiło się na sprzedaż, ale nadal nie znalazł się na nie kupiec. Długi znanego producenta filmów rosną i wynoszą już 3,7 mld dol. Może MI6 przyjdzie z pomocą Bondowi?
Na świńskiej grypie można było nieźle zarobić. Przekonała się o tym szwajcarska firma Novartis (www.novartis.com) - która jako jedna z nielicznych błyskawicznie opracowała szczepionkę na chorobę, którą pogrążyła świat w kilkutygodniowej panice. W I kwartale tego roku jej zysk netto wyniósł aż 2,95 mld dol. Rok temu był o ponad miliard niższy. I kto teraz da wiarę Światowej Organizacji Zdrowia, która ostrzegała, że wirus AH1N1 nie tylko sprowadzi na nas pandemię, ale i zdewastuje gospodarkę?
@RY1@i02/2010/077/i02.2010.077.000.024b.001.jpg@RY2@
Zysk Novartis
Japoński koncern (www.toyota.com) wycofuje następne modele swoich samochodów. Toyota tym razem ściągnie z rynków na całym świecie 34 tys. aut modelu Lexus GX 460 oraz Land Cruiser Prado, choć wcześniej usterka miała dotyczyć jedynie Ameryki Północnej. Nie chodzi o wadliwy pedał hamulcowy ani o matkę blokującą pedał gazu. Toyota musi zaktualizować program komputerowy, który odpowiada za przeciwdziałanie poślizgom.
Niemcy, największa gospodarka Unii Europejskiej, wciąż niechętnie odnoszą się do planów finansowego wsparcia Grecji. Szef Bundesbanku Axel Weber (www.bundesbank.de) ostrzegł wczoraj, że pomoc Unii Europejskiej w wysokości 30 mld euro może nie wystarczyć, by Ateny przestały się pogrążać w bankructwie. Jego zdaniem na uratowanie Grecji, która przez lata fałszowała swoje dane makroekonomiczne i nie wprowadzała reform, Wspólnota będzie musiała przeznaczyć nawet 60 mld euro.
pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu