Rynek Neuro sięga po spółki z naszego regionu
Za kilka dni na Nasdaq OMX Europe będzie można handlować akcjami spółek z czeskiej i węgierskiej giełdy. Na firmy z WIG20 inwestorzy muszą jeszcze poczekać.
Nasdaq OMX Europe (Neuro) zaczyna realizować ubiegłoroczne zapowiedzi o ekspansji w Europie Środkowo-Wschodniej. Alternatywna platforma obrotu, kontrolowana przez amerykańsko-skandynawski sojusz Nasdaq OMX, 16 kwietnia chce ruszyć z handlem akcjami spółek notowanych w Czechach i na Węgrzech. Inwestorzy będą mogli obracać papierami 12 firm z czeskiego indeksu PX i 12 z węgierskiego BUX-a. Do obrotu miały też trafić spółki z WIG20, ale tak się nie stało.
- Cały czas badamy możliwości rozwoju związane z Polską - mówi Anna Rasin z Nasdaq OMX.
Neuro to jedna z kilku działających w Europie alternatywnych platform obrotu akcjami (MTF). Pozostałe to m.in. Chi-X, Bats Europe czy NYSE Arca Europe. Neuro jako pierwsze zdecydowało się na wprowadzenie do obrotu akcji notowanych na giełdach w naszym regionie.
MTF-y pozwalają na handel akcjami poza rynkami regulowanymi. Z tradycyjnymi giełdami konkurują tempem zawierania transakcji i niskimi opłatami. Z ich pośrednictwa korzystają przede wszystkim inwestorzy instytucjonalni.
- Jest ryzyko, że Neuro odbierze warszawskiej giełdzie część obrotu akcjami z WIG20 przez inwestorów zagranicznych. Z drugiej strony zainteresowanie polskimi papierami to bardzo dobry sygnał - mówi makler obsługujący instytucje w jednym z największych domów maklerskich.
Obaw o spadek obrotów na GPW nie ma Grzegorz Zalewski z DM BOŚ.
- To kolejny dowód świadczący o tym, że europejskie rynki wschodzące, a szczególnie Polska, zaczynają się cieszyć ogromnym zainteresowaniem - mówiK.
Dodaje, że od pewnego czasu instytucje finansowe oferują inwestorom zagranicznym coraz więcej produktów związanych z polskim rynkiem kapitałowym. Ocenia, że możliwość handlowania akcjami firm z WIG20 na Neuro może przyciągnąć do polskich spółek przede wszystkim tych graczy, którzy nie mają bezpośredniego dostępu do tradycyjnych giełd w regionie.
Na uruchomionym w 2008 roku Neuro można teraz obracać akcjami około 1,2 tys. europejskich bluechipów. Do tej pory platforma przyciągnęła jednak niewielką część obrotów akcjami na kontynencie. W przypadku angielskiego indeksu FTSE 100 to zaledwie 2 proc. handlu papierami spółek wchodzących w jego skład. Aby poprawić pozycję Neuro na rynku, Nasdaq OMX rozważa sprzedaż części udziałów platformy bankom i innymi instytucjom finansowym, które miałyby m.in. zadbać o zwiększenie jej płynności.
Małgorzata Kwiatkowska
malgorzata.kwiatkowska@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu