Wdrażanie strategii CSR: najtrudniej jest przygotować pierwszy raport społeczny
Stworzenie strategii odpowiedzialnego prowadzenia biznesu to dla polskich firm wciąż praktyka nowa. Podobnie jest z opracowywaniem firmowych raportów społecznych
Nawet przedsiębiorstwo, które jeszcze nie opracowało własnej strategii CSR, może stworzyć raport społeczny. Każda firma wywiera przecież na jakiś wpływ na swoje otoczenie społeczne i środowiskowe. Opracowanie dorocznego raportu odzwierciedlającego ów wpływ może się stać punktem zwrotnym w budowaniu firmowego CSR. Na tej podstawie można rozpocząć porządkowanie oddziaływań firmy na jej otoczenie i w ten sposób wykonać pierwszy krok w stronę kształtowania dojrzałego podejścia do społecznej odpowiedzialności biznesu.
- Warto pamiętać, że raportowanie społeczne nie jest celem, ale środkiem do celu, którym jest stałe poszerzanie wkładu firmy w integrowanie społeczności lokalnej i lepszą ochronę środowiska - stwierdził Richard Hewitt, sprawozdawca komisji ds. CSR w Parlamencie Europejskim podczas wrześniowej konferencji "Wspólna odpowiedzialność" w Gdańsku.
Z ubiegłorocznych badań KPMG wynika, że motywy, na podstawie których polskie firmy tworzą swoje raporty społeczne, różnią się od motywów, jakimi kierują się firmy zachodnie. Co skłania polskie firmy do opracowania raportu społecznego? Przede wszystkim wymóg płynący z zagranicznej centrali, dla której taka praktyka jest jednym z biznesowych standardów. Polskie firmy przyznają, że tworząc raport społeczny chcą w ten sposób uzyskać przewagę nad konkurentami z branży. Niektórzy menedżerowie przyznają, że prowadzą dialog ze swoimi interesariuszami wewnętrznymi i zewnętrznymi, a raport społeczny jest jego podsumowaniem, a także sposobem pokazania innym dobrych praktyk stosowanych przez firmę. W odpowiedziach respondentów KPMG pojawiły się też odpowiedzi wskazujące, że zbiór tego rodzaju informacji czyni zadość wymogom proceduralnym - jest rezultatem nowo przyjętej strategii czy częścią obowiązków informacyjnych spółki giełdowej. W końcu część firm przyznała, że raport społeczny to "dobry snobizm" - został przygotowany z myślą o nobilitacji firmy.
Motywy, jakimi kierują się w tym względzie polskie firmy, niemal całkowicie nie pokrywają się z motywacją firm zachodnich. Dla nich bowiem raport społeczny to wyraz wzięcia odpowiedzialności za własne działania i rozliczenia się z nich. Wydanie takiego dokumentu przede wszystkim służy udoskonalaniu procesów wewnętrznych w firmie, zaangażowaniu interesariuszy oraz komunikowaniu praktyk zarządzania i osiągnięć firmy. Jest to też odpowiedź na oczekiwania otoczenia, wypełnienie obowiązków prawnych i metoda uniknięcia ryzyk reputacyjnych.
Zdaniem Jowity Twardowskiej, dyrektora ds. komunikacji i administracji CSR w Grupie Lotos, analiza stanu raportowania społecznego w Polsce pokazuje wciąż niski poziom świadomości dotyczącej CSR, marketingowe traktowanie raportów społecznych i niezdolność do wiarygodnego mierzenia oraz prezentowania danych odzwierciedlających społeczne zaangażowanie firm.
Z analiz przeprowadzonych przez CSR Info wynika, że ogół firm mogłyby pokazać wiele działań społecznie odpowiedzialnych, ale brakuje im kompetencji, by swoje dobre praktyki odzwierciedlić w cyklicznie publikowanym raporcie. Pocieszające jest to, że najtrudniej jest przygotować pierwszy raport społeczny. Gdy jednak firma sprosta temu wyzwaniu to uruchamia proces, który krok po kroku prowadzi ją do stworzenia długofalowej i stale doskonalonej praktyki.
Zdaniem Mirelli Panek-Owsiańskiej, prezesa Forum Odpowiedzialnego Biznesu, społeczna odpowiedzialność w Polsce to obecnie domena dużych korporacji. Raporty społeczne dużych firm są modelowe i mogą być brane przez inne firmy jako przykład oraz źródło inspiracji. Z reguły są tworzone w zgodzie z GRI (Global Reporting Initiative) międzynarodowymi standardami społecznego raportowania. W jedynym zintegrowanym raporcie zestawiają 3 aspekty funkcjonowania przedsiębiorstwa - ekonomiczne, społeczne i środowiskowe.
- Małe i średnie firmy mogą być równie aktywne jak duże - przekonywała Mirella Panek-Owsiańska podczas niedawnej konferencji "Panel CSR, czyli społeczny wymiar marki". - Różny będzie tylko sposób realizacji zasad CSR i główny motyw zaangażowania społecznego, który w MSP jest zwykle pochodną postawy właściciela. Odpowiedzialność społeczna nie musi być wpisana w strategię firmy, gdyż w większym stopniu polega tu na wyczuciu - dodała.
Krzysztof Polak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu