Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Spadł zysk NYSE Euronext

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

MALEJĄCE OBROTY odbiły się na wynikach operatora giełd

NYSE Euronext, który łączy się właśnie z niemiecką Deutsche Boerse, odnotował w drugim kwartale spadek zysków o 16 proc. z powodu tąpnięcia obrotów transakcyjnych.

Zysk netto w okresie do kwietnia spadł do 154 mln dol. wobec 184 mln rok wcześniej, a zysk na akcję obniżył się z 0,70 do 0,61 dol. Grupa zarabiała bowiem mniej na transakcjach oraz opłatach clearingowych.

Przychody NYSE Euronext we wspomnianym okresie wzrosły o 1 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, do 661 mln dol. Giełdowy operator skorzystał z korzystnych kursów walutowych, prowizji od debiutów giełdowych i technologii oferowanych innym giełdom, brokerom oraz instytucjom. Zrekompensowały one spadający wolumen obrotów na akcjach.

- Nasza siła tkwi w źródłach pozawolumenowych - powiedział Michael Geltzeiler, dyrektor finansowy.

Prowizje od debiutów giełdowych wzrosły w drugim kwartale do 112 mln dol. wobec 105 mln dol. w analogicznym okresie roku ubiegłego. NYSE Euronext podał, że jak dotąd w 2011 roku 55 proc. debiutów odbyło się w branży technologicznej. Rekordy biły serwisy społecznościowe, takie jak LinkedIn, Pandora i Renren.

Sprzedaż usług IT dla maklerów i brokerów wyniosła 122 mln dol., czyli była o 14 proc. większa niż w ubiegłym roku. Wzrosły przychody ze sprzedaży infrastruktury oraz prowizje od korzystania z baz danych. Jednak Patrick OShaughnessy, analityk w firmie Raymond James, powiedział, że oczekiwał sprzedaży rozwiązań technologicznych na poziomie 131 mln dol.

- Spodziewaliśmy się, że w ubiegłym kwartale firma zaprezentuje pełnię nowych możliwości, jeżeli chodzi o centra danych, co przyspieszy wzrost przychodów. To każe się nam zastanowić, czy spodziewane przyspieszenie się zmaterializuje - napisał w raporcie dla klientów.

Akcje NYSE Euronext spadły o 2,6 proc. - do 31,15 dol., ponieważ inwestorzy skupili się na kosztach i potencjalnym spowolnieniu sprzedaży.

Koszty stałe także przekroczyły oczekiwania niektórych analityków. Wzrost o 11 mln dol. w przypadku europejskich instrumentów pochodnych był związany z modernizacją systemu technologicznego, co znacząco obniżyło zyski z tego wysoce rentownego segmentu. Spadły one ze 140 mln dol. w drugim kwartale ubiegłego roku do 112 mln dol.

TŁUM. TK

© The Financial Times Limited 2011. All Rights Reserved

Philip Stafford Telis Demos

"Financial Times"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.