Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Faktoring ułatwia optymalizację terminów rozliczeń

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Dostawcom i odbiorcom z reguły bardzo zależy na rozpoczęciu czy też kontynuowaniu współpracy, ich interesy są jednak często rozbieżne.

Jednym z bardzo istotnych elementów negocjacji - poza parametrami samego przedmiotu dostaw i jego ceną - są warunki dostaw i zapłaty, w tym długość kredytu kupieckiego, w ramach którego będą następowały rozliczenia pojedynczych transakcji handlowych. Długość fakturowego terminu płatności często decyduje lub ostatecznie przesądza o przyszłej kooperacji, jej zakresie i czasie trwania.

W tym aspekcie rozmów - podobnie jak w pozostałych - bardzo wyraźnie zaznacza się różnica w dążeniach obydwu stron. Z punktu widzenia interesu dostawcy termin finalnego rozliczenia zrealizowanej sprzedaży powinien być jak najkrótszy, ponieważ zbyt długie odroczenie płatności dla odbiorców to - w zależności od kwoty i długości tego okresu - w danym cyklu gospodarczym mniejsze lub większe uszczuplenie naturalnego źródła płynności. To również narażenie się na większe ryzyko związane z możliwym brakiem zapłaty długu przez kupującego, a przecież tylko przychody zapłacone należy traktować jako przychody realne.

Inaczej sytuacja wygląda od strony odbiorcy towaru czy usługi. W jego interesie jest bowiem jak najdłuższe kredytowanie się bezpośrednio u dostawcy, tak aby właśnie na jego koszt móc dalej płynnie funkcjonować - produkować, przetwarzać i sprzedawać. Z tego powodu odbiorca stara się wynegocjować terminy płatności swoich zobowiązań tak, aby w możliwie największym stopniu dostosować je w ramach pojedynczego cyklu do umownych płatności, których sam wymaga w relacjach handlowych z własnymi odbiorcami.

Pewnym kompromisem godzącym obie strony są skonta, które dość często są stosowane przez dostawców - kupujący otrzymuje odroczony termin płatności, ale jednocześnie uzyskuje prawo do zmniejszenia kwoty długu wynikającego z wierzytelności, jeżeli dokona płatności na rzecz dostawcy dużo wcześniej. W zależności od branży, w której działają obydwa podmioty, i możliwej do realizacji w tym segmencie marży handlowej skonta osiągają różną wysokość. Z reguły skala potrąceń sięga od jednego do kilku procent wartości należności handlowej.

W kontekście kosztu, jaki wiąże się z jednej strony z długim kredytowaniem odbiorców w ramach kredytu kupieckiego, z drugiej zaś ze skalą skonta, jakie trzeba zaoferować (i zaakceptować) za wcześniejszą płatność, można i należy pomyśleć także o innych rozwiązaniach. Bardzo interesującym narzędziem, które może być wpisane wprost w relację handlową między dostawcą a jego odbiorcami, jest faktoring.

Faktoring to prosta forma przyspieszania płatności wynikających z należności handlowych, a więc ze sprzedaży realizowanej w schemacie odroczonego terminu zapłaty. Pozwala on na bezpieczne działanie przedsiębiorstwa, mimo że spływ należności następuje z określonym opóźnieniem. W ramach standardowych rozwiązań faktoringowych całkowity koszt funkcjonowania tej usługi ponosi dostawca, jednak w większości przypadków cena przypadająca na pojedynczą wierzytelność (fakturę) jest niższa od skali potrąceń, jakie odbiorcy mogą zrealizować z tytułu wynegocjowanych skont, a przecież samo spieniężenie faktury to niejedyna korzyść, jaka jest związana z faktoringiem.

Istnieje także możliwość zastosowania faktoringu, jednak tak, aby całkowite koszty finansowania w ramach kredytu kupieckiego zostały (w określonej proporcji) podzielone między obydwu partnerów handlowych. Pozwala na to faktoring wymagalnościowy, w przypadku którego bank nabywa od dostawcy wierzytelności i dokonuje za nie zapłaty najpóźniej w pierwotnym terminie ich płatności (choć oczywiście może wcześniej), natomiast odbiorcy - na jego koszt, na podstawie podpisanego z nim porozumienia - przyznaje dodatkowy termin na spłatę zadłużenia. Za pomocą tak skonstruowanego produktu, nie płacąc za to, sprzedający może zaoferować odbiorcom wydłużony (w stosunku do pierwotnie wynegocjowanego czy już stosowanego) okres finansowania zakupów.

Faktoring wymagalnościowy pozwala zatem na uruchomienie finansowania zarówno przed pierwotnym (fakturowym) terminem płatności, jak i dopiero w pierwotnej dacie wymagalności. W zależności od tego, który wariant zostanie zastosowany (finansowanie przed terminem i po terminie lub tylko po terminie płatności), odsetki są albo płacone przez dostawcę (do fakturowej wymagalności) oraz odbiorcę (po terminie płatności), albo jedynie przez samego odbiorcę.

@RY1@i02/2011/048/i02.2011.048.130.007b.001.jpg@RY2@

Jerzy Dąbrowski

Jerzy Dąbrowski

dyrektor departamentu faktoringu i finansowania handlu, Bank Millennium

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.