Z poręczeniem EFI można taniej pożyczyć pieniądze
Banki współpracujące z Europejskim Funduszem Inwestycyjnym proponują MSP kredyty inwestycyjne na korzystniejszych warunkach od standardowej oferty
Kredytów inwestycyjnych z poręczeniem Europejskiego Funduszu Inwestycyjnego udzielają w Polsce BPH, Pekao i BNP Paribas. We wszystkich trzech bankach warunki ich otrzymania są podobne, co wynika z umowy, jaką musiały zawrzeć z EFI.
Uzyskanie poręczenia nie wiąże się z dodatkowymi kosztami. Fundusz zabezpiecza spłatę połowę kwoty kredytu. Zabezpieczeniem drugiej połowy jest przedmiot kredytowania. Poręczenie EFI obowiązuje przez 10 lat. Co się dzieję, gdy kredyt nie zostanie w tym czasie spłacony? - W momencie wygaśnięcia poręczenia przeprowadzamy analizę, czy jest potrzebne jakieś inne. Zakładamy jednak, że nie będzie konieczne przedstawianie innych zabezpieczeń niż sam przedmiot inwestycji, gdyż po 10 latach znacząca część kredytu będzie już spłacona - mówi Tomasz Kierzkowski z Banku Pekao. W BNP Paribas tego problemu nie ma, bo maksymalny okres kredytowania wynosi właśnie 10 lat. Natomiast w BPH maksymalny okres kredytowania to 20 lat.
Kredyty przeznaczone są dla małych średnich firm, z tym że poszczególne instytucje inaczej definiują przedsiębiorstwa z sektora MSP. Na przykład w BNP Paribas zaliczane do nich są firmy zatrudniające maksymalnie 249 osób i legitymujące się obrotami na poziomie maksymalnie 50 mln euro. Z kolei dla Pekao są to przedsiębiorstwa o rocznych obrotach nie wyższych niż 10 mln zł. Niestety, w żadnym z tych banków o kredyt inwestycyjny nie mogą ubiegać się start-upy. W Pekao SA wnioskujący muszą legitymować się przynajmniej półtorarocznym stażem na rynku. Podobnie w Banku BPH, chyba że przedmiotem inwestycji będzie samochód, wówczas wystarczy półroczna historia. Natomiast BNP Paribas przyjmuje wnioski od firm posiadających roczną historię finansową.
Na pocieszenie dla przedsiębiorców debiutujących na rynku można dodać, że Pekao ma kredyt z poręczeniem EFI także dla start-upów, które mogą pożyczyć maksymalnie 20 tys. zł. Kredyt taki należy spłacić w ciągu roku. Nowe firmy mogą też zgłosić się do FM Banku. Tam, dzięki poręczeniu funduszu, mogą dostać nawet 60 tys. zł. Dodatkowo, dzięki specjalnym programom unijnym obejmującym niektóre regiony kraju, bank jest w stanie podnieść maksymalną kwotę kredytu do 150 tys. zł, oraz wydłużyć okres kredytowania do 5 lat. Na takich warunkach mogą starać się o pożyczkę młodzi przedsiębiorcy z województw: zachodniopomorskiego, łódzkiego, pomorskiego, wielkopolskiego i dolnośląskiego.
W przypadku kredytów inwestycyjnych dla firm działających na rynku dłużej banki nie określają maksymalnej wysokości kredytu. - Zależy ona od zdolności kredytowej danego przedsiębiorcy. Powiem tylko, że w naszym banku przeciętna wysokość kredytu wynosi milion złotych, zaś największa kwota, jaką pożyczyliśmy, to 4 mln zł - powiedziała nam Magdalena Typa z Banku BPH. A na przykład w Pekao wysokość udzielonych kredytów waha się od 10 tys. do 11 mln zł.
Wszystkie trzy banki, podpisując umowy z EFI, musiały zobowiązać się, że kredyty z tym poręczeniem nie będą proponowane na warunkach gorszych niż standardowe produkty. Część instytucji ofertę poprawiło. I tak BPH obniżył wymagany wkład własny oraz marzę. - W niektórych przypadkach jesteśmy w stanie skredytować całość inwestycji. Jeżeli zaś chodzi o ceny, to dla kredytów samochodowych obniżamy ją o 0,7 proc. Natomiast przy kredytach na inne cele obniżka marży jest ustalana indywidualnie i zależy między innymi od kwoty kredytu, długości okresu spłaty czy przedmiotu kredytowania - mówi przedstawicielka BPH.
Korzystniejsze warunki od standardowej oferty proponuje też BNP Paribas. - Normalnie wymagamy 20 proc. wkładu własnego. Dzięki poręczeniu EFI schodzimy do 10 proc. Ponadto obniżamy marże; wielkość tej obniżki ustalana jest według różnych kryteriów, które zostały zdefiniowane w umowie między BNP Paribas Bankiem a EFI - mówi Adam Hirny, menedżer produktu w BNP Paribas Banku. Na lepsze ceny nie można liczyć jedynie w Pekao SA.
Potrzebne dokumenty
● Instytucje finansowe wymagają od przedsiębiorców przedstawienia dokumentów rejestrowych: zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności i informacji gospodarczej w przypadku osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą lub odpis z Krajowego Rejestru Sądowego, w przypadku spółek handlowych.
● Ponadto wymagany będzie dokument potwierdzający numer identyfikacji podatkowej (NIP) oraz regon.
● Banki proszą zwykle ubiegających się o kredyty o przedstawienie dokumentów finansowych, poświadczających obroty i dochody firmy. Mogą to być np. zeznania podatkowe za minione lata.
● Czasem wymagane są zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami i składkami na ZUS.
● Przy większych projektach inwestycyjnych niezbędny będzie biznesplan.
Jacek Uryniuk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu