Inwestorzy pokochali sztabki i monety
W 2012 r. najwięksi dystrybutorzy sprzedali klientom indywidualnym 3 tony złota
Tegoroczna sprzedaż złota jest o jedną piątą większa niż rok temu. Liderem rynku niezmiennie jest Mennica Polska - znalazła klientów na tonę złota w sztabkach. Marta Prusik, kierownik działu produktów inwestycyjnych tej firmy, mówi, że licząc razem z monetami bulionowymi i kolekcjonerskimi, wielkość sprzedaży można szacować na dwukrotnie więcej. - Najsłabszy był III kw., ale w lecie aktywność inwestorów jest zwykle mniejsza - dodaje. Jej zdaniem tegoroczne wyniki sprzedaży są porównywalne do ubiegłorocznych, które pod względem wielkości sprzedaży były bardzo dobre.
Na głównego konkurenta Mennicy Polskiej wyrasta Mennica Wrocławska, która działalność operacyjną rozpoczęła w marcu 2011 r. Piotr Wojda, wiceprezes spółki, mówi, że tegoroczna sprzedaż złota - i w sztabkach, i w monetach - wyniosła już tonę. Czyli dwa razy więcej niż w całym 2011 r.
Wojda jest przekonany, że polski rynek złota inwestycyjnego będzie systematycznie rósł, choć będzie to powolny proces. Wzrostu sprzedaży spodziewa się też Marta Prusik. Jej zdaniem w przyszłym roku sprzedaż może się zwiększyć o 10 proc. Tym bardziej że doradcy inwestycyjni nadal rekomendują klientom utrzymywanie stałej pozycji w złocie rzędu 5-10 proc. wartości portfela. To ma być zabezpieczenie wartości portfela na wypadek zawirowań na rynkach innych aktywów, ale przede wszystkim przed inflacją.
- Wzrost ceny kruszcu w ostatnich latach odzwierciedla spadek zaufania do pieniądza papierowego w ogóle, nie tylko do dolara. Według mierników takich jak np. baza monetarna banków centralnych złoto powinno być już o wiele droższe niż dziś - mówi Marcin Malinowski, doradca inwestycyjny w departamencie bankowości prywatnej Raiffeisen Banku.
Uncja złota na światowych rynkach kosztuje obecnie ok. 1700 dol. Według prognoz zebranych przez agencję Bloomberg złoto powinno drożeć - średnia z przewidywań na przyszły rok to 1850 dol. za uncję.
Przedstawiciele spółek handlujących złotem wyraźnie różnią się w ocenie podaży złota ze strony klientów, którzy kupili ten kruszec wcześniej po cenach znacznie niższych od obecnych. Według Marty Prusik transakcje odkupu to pojedyncze przypadki, a większość inwestorów traktuje złoto jako długoterminową inwestycję. Piotr Wojda widzi zaś tendencję wzrostową. Do jego firmy wraca obecnie ok. 5 proc. sprzedawanego kruszcu. Na początku roku było to 3 proc.
@RY1@i02/2012/238/i02.2012.238.00000150b.802.jpg@RY2@
Mimo spadku notowań Polacy chętnie kupują złoto
Marek Chądzyński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu