Dziennik Gazeta Prawana logo

Doradcy na miarę przedsiębiorców

1 lipca 2018

Jak zwiększyć zainteresowanie przedsiębiorców usługami doradców? Jaka jest koncepcja udziału doradców w instrumentach wsparcia przedsiębiorstw w budżecie UE 2014-2020? Zastanawiano się, nad tym w czasie pierwszej debaty Business Centre Club i BAA Polska zorganizowanej przy wsparciu Stowarzyszenia Doradców Gospodarczych. Wzięli w niej udział eksperci z firm doradczych, a także przedstawiciele Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

. Podkreślił, że BCC dba o to, by pomagać przedsiębiorcom myśleć nowocześnie: - Choć my, polscy menedżerowie, mamy świetne umiejętności adaptacyjne i potrafimy się dostosowywać do wymagań rynku, jesteśmy otwarci na wiedzę i chcielibyśmy się dowiedzieć, jak się rozwijać, jak współpracować z doradcami. Następnie moderator spotkania red. Bartosz Marczuk z "Rzeczpospolitej" poprosił o zabranie głosu dr Grażynę Majcher-Magdziak, prezes zarządu BAA Polska, która powiedziała, że spotkanie ma firmom doradczym dać wskazówki, jak skutecznie wspomagać adaptacyjność przedsiębiorstw. Powinno się odpowiedzieć na pytanie, dlaczego usługi doradcze nie są dostatecznie popularne na rynku, choć często dzięki nim można szybciej i lepiej dostosowywać się do zmian.

Sylwia Galant-Załęgowska, członek zarządu BAA Polska, omówiła badania przeprowadzone w projekcie Branżowi Liderzy Zmian. Wynika z nich, że większość firm nie traktuje doradców jako partnerów biznesowych. Co zrobić, by to zmienić, czy można wypracować jakieś rekomendacje - i dla firm doradczych, i dla przedsiębiorców? - Jako eksperci mają państwo doświadczenie we współpracy z przedsiębiorcami, zastanówmy się wspólnie, jak zinterpretować wyniki badań? - zachęcała Sylwia Galant-Załęgowska.

Niska efektywność - dlaczego?

Michał Bonin (Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości) stwierdził, że wyniki BLZ są zbieżne z badaniami PARP mówiącymi o niskiej efektywności wsparcia firm doradczych. Część przedsiębiorstw biorących udział w projektach PARP nie chce korzystać z wiedzy doradców albo nie wie, jak ją wykorzystać dla podniesienia konkurencyjności. Jest też problem ze zdefiniowaniem potrzeb, a także wysokością opłat za wsparcie doradcze. Menedżerowie często zwracają uwagę, że doradcy mają niewielką wiedzę na temat danej branży, poza tym narzekają, że zostają sami z produktem i nikt nie pomaga im go wdrożyć. Generalnie doradcy nie są uważani za źródło wiedzy czy korzystnych zmian w firmie.

Wiesław Samitowski (Polinvest Doradztwo Gospodarcze/Stowarzyszenie Doradców Gospodarczych) podkreślał, że podstawą biznesu jest informacja. Wielu klientów firm doradczych ma problemy z powodu błędów inwestycyjnych, nie uświadamiają sobie, jakie będą wyzwania w przyszłości, jakie strategie będą niezbędne. Trzeba więc promować dobre praktyki, pokazywać przyczyny problemów, inwestować w kontakty i długofalową współpracę.

- Mam poczucie, że przedsiębiorcy nie potrafią zidentyfikować swoich potrzeb do momentu pojawienia się sytuacji kryzysowej - podkreślał Paweł Borowski (Kancelaria Prawn-Chałas i Wspólnicy). - Lepiej skorzystać z pomocy doradców wcześniej, bo to może być przepustką do sukcesu biznesowego. Z drugiej strony my, przedstawiciele zawodów regulowanych, jesteśmy ograniczeni pewnymi zasadami, którymi powinniśmy się posługiwać w kontakcie z naszymi klientami.

- Mamy utrwaloną tradycję polskiej samodzielności, wstyd się przyznać, że menedżer czegoś nie potrafi - zauważył Jarosław Malec (Doradca Consultants Ltd.), - To również jedna z przyczyn braku zaufania do doradców. Ale i my nie jesteśmy bez winy, niepotrzebnie uważamy się za elitę i zawód wybrany, często zasłużyliśmy na negatywną opinię. Jeśli chodzi o stawki wynagrodzenia za pracę doradcy, zastrzeżenia co do ich wysokości biorą się też z ogólnego braku szacunku dla pracy umysłowej; również środki pomocowe zepsuły rynek - bo skoro można było mieć coś za darmo, to dlaczego teraz za to płacić?

Jerzy Bielawy (Instytut Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy sp. z o.o.), odnosząc się do doradztwa podatkowego, mówił, że często jest ono ograniczane wyłącznie do prowadzenia ksiąg, ewidencji podatkowej. Tymczasem jest to tylko jeden z jego segmentów. Inne gałęzie to doradzanie w problemach w przypadku sporu z administracją, doradztwo o charakterze strategicznym, z którego korzysta niewiele firm.

Anna Wicha (Polskie Forum HR - Związek Pracodawców) zwracała uwagę, że usługi doradcze powinny być bardziej dookreślone - dokąd pole dla doradcy, odkąd klient działa już sam. - Powinniśmy elastyczniej podchodzić do rynku i brać odpowiedzialność za sukces lub za jego brakpo wdrożeniu danego rozwiązania. Jesteśmy nie do końca dopasowani do rynku, jego potrzeb, możliwości finansowych - mówiła.

- Jednak część winy leży też po stronie przedsiębiorstw - zauważył Marcin Grzywacz (PKF Consult sp. z o.o.). - Rynek doradztwa bardzo się zmienił. Pytanie, co przedsiębiorcy rozumieją pod pojęciem doradztwo? Ono ewoluowało i wygląda teraz inaczej niż 20 lat temu. Ale rzeczywiście podajemy klientowi kilka dróg, np. w przypadku doradztwa podatkowego i on sam ma wybrać najlepszą. Remedium może być szeroko pojęta edukacja - nie tylko akademicka, lecz także taka polegająca na wymianie doświadczeń.

Samodzielność nie zawsze jest cnotą

Andrzej Kalwas, b. minister sprawiedliwości, przewodniczący Rady arbitrażowej przy KIG zastanawiał się jakie są przyczyny braku nawyku korzystania z doradztwa, również prawnego. - Przecież jest jednym z najważniejszych, bo daje gwarancję bezpiecznego obrotu gospodarczego. Wynika to prawdopodobnie z braku rozeznania ryzyka. Przedsiębiorca jest przekonany, że musi poradzić sobie sam. Tymczasem poziom wiedzy prawnej obywateli jest żenująco niski. Większość przedsiębiorców nie ma zdolności rozpoznawania sytuacji, w których istnieje konieczność skorzystania z pomocy doradcy. Kiedy się pojawia zapotrzebowanie na pomoc? Kiedy w firmie jest pożar, ale wtedy prawnik może już tylko dogaszać zgliszcza.

Anatoliusz Kopczuk (Klaster Otoczenia Biznesu) podkreślał z kolei wagę doradztwa technologicznego: - Muszą tu być właściwe osoby. Ktoś z zewnątrz może nam pomóc? W firmach w to nie wierzą. Musimy udowodnić profesjonalnym działaniem, że nasza praca jest potrzebna i skuteczna, konieczne jest zatem oparcie się na dobrych praktykach i specjalizacji.

- Przedsiębiorcy powinni darzyć doradców zaufaniem - mówił Zygmunt Korzeniewski (Stowarzyszenie Libertas). - Choć prawo często się zmienia, nie nadąża za rozwojem ekonomii, nasze usługi muszą być interdyscyplinarne i powinna to być usługa rezultatu. W grupie ekspertów wiodących debaty znaleźli się również PBS sp. z o.o. (Katarzyna Mojsiewicz), Polska Izba Firm Szkoleniowych (Ireneusz Górecki), Sołtysiński, Kawecki & Szlęzak - Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów sp.k.

Perspektywa skoncentrowana na potrzebach

W drugiej części debaty dyskutowano o Perspektywie finansowej na lata 2014 - 2020 r. - Cenna jest dzisiejsza diagnoza sektora usług doradczych i wypracowanie rekomendacji, jak zachęcić firmy do korzystania z pomocy profesjonalistów - mówiła Paulina Mucha z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego. - Większość polskich firm stosuje planowanie krótkookresowe; tylko 12 proc. ma wypracowaną strategię rozwoju. Bolączką poprzedniej perspektywy było powiązanie doradztwa ze szkoleniami - to są trochę inne usługi. Straciliśmy sens doradztwa jako takiego, być może stąd niska skuteczność niektórych działań. P. Mucha zapowiedziała dużą regionalizację wsparcia, a na poziomie krajowym raczej działania systemowe, ponadto koncentrację na potrzebach przedsiębiorców - zdiagnozowanie potrzeb branż i zachęcanie do budowania perspektywy długofalowej strategii.

W czasie debaty podkreślano, że konieczna jest świadomość zmian po stronie przedsiębiorców, położenie nacisku na merytorykę usługi doradczej i zwrócenie uwagi na zapotrzebowanie na bieżące i strategiczne usługi (Bernard Korona, R. Smoktunowicz & L. Falandysz Firma Prawnicza). W nowej Perspektywie ważne będzie też, jak zostaną określone wskaźniki oceny rezultatów, bo czasem się zdarza, że wskaźniki są wysokie, a rezultaty znikome, ważne więc jest odpowiednie ustawienie kryteriów jakości (Anatoliusz Kopczuk). Jeśli chcemy, żeby polskie przedsiębiorstwa odnosiły sukcesy, musimy zadbać o połączenie kilku elementów: edukowanie przedsiębiorców, uświadomienie zapotrzebowania na współpracę z doradcą, prezentacja dobrych praktyk, ale przede wszystkim korzyści ekonomicznych - postulował Grzegorz Jegier (Doradztwo Gospodarcze i  Projektowe). - Trzeba też zwrócić uwagę, że na rynku usług doradczych pojawią się nowe osoby i instytucje, przedsiębiorca musi wiedzieć, gdzie się zgłosić, bo porządek na rynku też buduje zaufanie do firm doradczych. Młodzi przedsiębiorcy nie mają świadomości konieczności korzystania z pomocy firm doradczych (Sławomir Olejnik, SF BCC).

Doradca partnerem

Podsumowania debaty dokonała prezes Grażyna Majcher-Magdziak. - Spotykaliśmy się, aby znaleźć właściwy scenariusz działania. Firmy zmieniają się coraz szybciej, jeśli mają korzystać z naszych usług, musimy antycypować kierunek zmian. Menedżerowie chcą od nas konkretnych propozycji, przekonania, że z naszym udziałem będzie im się lepiej działo. Przedstawiciele urzędów centralnych mają w swojej gestii fundusze, więc mogą je z pożytkiem wydać, również by nauczyć przedsiębiorców korzystać z usług dobrych doradców. Doradca powinien być partnerem, który ułatwi prowadzenie działalności gospodarczej. Firmy się zmieniają, bo zmienia się otoczenie i my też musimy się zmieniać, rynek potrzebuje innej, lepszej oferty.

Mamy utrwaloną tradycję polskiej samodzielności, wstyd się przyznać, że menedżer czegoś nie potrafi. To jedna z przyczyn braku zaufania do doradców i niechęci do korzystania z ich usług.

@RY1@i02/2013/146/i02.2013.146.05000020a.802.jpg@RY2@

Debata na temat udziału doradców w strategiach zmian firm odbyła się w pałacu lubomirskich w warszawie 25.04.2013 r.

Marzena Denkiewicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.