Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec polskiego transportu we Francji

3 lipca 2018

AKTUALNOŚCI Firmy czeka lawina problemów i wysokie kary. Przyczyni się do nich także opieszałość polskiego rządu, bo nie wprowadził na czas rejestru przewoźników

Lipiec będzie gorącym miesiącem dla polskich firm transportowych zajmujących się przewozem międzynarodowym we Francji. Jak już pisaliśmy w DGP w ubiegłą środę, od 1 lipca 2016 r. wchodzi bowiem dekret wykonawczy nr 2016-418 do tzw. ustawy Macrona. Akt prawny podnoszący ciśnienie polskim przedsiębiorcom oprócz wielu biurokratycznych obowiązków wprowadza konieczność wystawienia dla każdego oddelegowanego pracownika odpowiedniego zaświadczenia o oddelegowaniu. Powinno ono zawierać dane potwierdzające wpis przewoźnika do elektronicznego krajowego rejestru przedsiębiorców transportu drogowego. I tu zaczynają się schody - Polska takowego rejestru nie ma i mieć nie będzie aż do 1 kwietnia 2017 r. Mimo że obowiązek utworzenia takiego rejestru został nałożony na państwa członkowskie UE już w rozporządzeniu z 2009 r. Poprzedni rząd zaniedbał, a nowy się tłumaczy, że zanim powstanie rejestr, konieczne jest przeprowadzenie postępowania przetargowego, które wyłoni wykonawcę systemu.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.