Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

O obniżkach wysokich cen materiałów nie ma co marzyć

27 marca 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

U nas inwestycje spowolniły, ale są obawy, że popyt z Turcji i Chin spowoduje nową, globalną falę podwyżek

Wraz z wiosennym ożywieniem na budowach wykonawcy z niepokojem patrzą na ceny materiałów. W ostatnich kilkunastu miesiącach były one rekordowo wysokie – głównie przez wojnę i gwałtowny wzrost kosztów energii. Teraz są obawy, że może nastąpić nowy skok cenowy spowodowany rosnącym popytem na produkty konieczne do odbudowy tureckich miast po trzęsieniu ziemi. Eksperci wskazują też na rozkręcanie się inwestycji w Chinach. Podkreślają jednak, że wpływ tych czynników nie będzie miał zasadniczego znaczenia, bo jednocześnie nasz rynek budowlany znajduje się w fazie spowolnienia w inwestycjach kolejowych i w okresie dekoniunktury w budownictwie mieszkaniowym.

Damian Kaźmierczak, główny ekonomista Polskiego Związku Pracodawców Budownictwa, wskazuje, że ceny materiałów budowlanych są kształtowane przez kilka czynników: popyt, wielkość produkcji w kraju, powiększoną ewentualnie o wolumen importu z zagranicy, cenę surowców, liczbę producentów oraz cenę energii. Spowolnienie w niektórych segmentach budownictwa sprawiło zaś, że od końca 2022 r. ceny większości materiałów zaczęły się stabilizować po bezprecedensowym rajdzie cenowym w ostatnich kilkunastu miesiącach. – Nie można jednak powiedzieć, że na rynku budowlanym rozpoczęły się gwałtowne procesy dezinflacyjne – mówi Damian Kaźmierczak. – Wprawdzie stal jest dzisiaj o ok. 5–15 proc. tańsza niż przed wybuchem wojny w Ukrainie, ale kosztuje dwa razy więcej niż na początku 2021 r. Cena asfaltu jest dziś prawie 10 proc. niższa niż przed inwazją Rosji, ale to niemal 30 proc. więcej niż dwa lata temu. Co szczególnie istotne, są materiały, które nadal drożeją. Bezprecedensowe zawirowania z cenami energii w Europie w drugiej połowie 2022 r., wojna oraz specyfika rynku przyczyniły się do kilkunasto procentowych wzrostów cen cementu. W górę idą też ceny kruszyw, które razem z drogim cementem i wysokimi kosztami transportu prowadzą do zwyżek cen betonu – wylicza.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.