G20: krótki rozejm w wojnie walutowej
Rezygnacja USA z wprowadzenia 4-proc. limitu nadwyżek na rachunkach bieżących i zapowiedź stworzenia listy 30 instytucji finansowych z grupy zbyt dużych, by upaść - takie są wymierne efekty kończącego się w piątek szczytu G20.
Przywódcom największych gospodarek świata nie udało się ustalić zasad współpracy, które gwarantowałyby uniknięcie wojny walutowej. Gdy Obama apelował do Chin o porozumienie, były szef Fed Alan Greenspan przewidywał, że USA nadal będą drukować dolara, sztucznie go osłabiając. - Taka polityka prowadzi do groźnej spirali protekcjonizmu - mówi "DGP" były doradca prezydenta Francji Jacques Attali. W tej sytuacji nie ma co liczyć na wzmacnianie juana.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.