Nobel z ekonomii: zasiłki generują bezrobocie
Amerykanie Peter Diamond i Dale Mortensen oraz Brytyjczyk cypryjskiego pochodzenia Christopher Pissarides zostali wyróżnieni za badanie, w jaki sposób regulacje oraz polityka gospodarcza wpływają na bezrobocie i liczbę wolnych etatów. Niemal wszystkie prognozy zakładały, że tegoroczny Nobel ekonomiczny uhonoruje badania powiązane z obecnym kryzysem gospodarczym. Bo w okresach dobrej koniunktury nagroda trafia w ręce zwolenników wolnego rynku i ograniczenia roli państwa, a w czasach recesji do tych, którzy sugerują większy interwencjonizm lub zajmują się społecznymi aspektami kryzysu. Tegoroczni laureaci zaliczają się do tej ostatniej kategorii. Ich prace pomagają zrozumieć, dlaczego mimo dużej liczby wolnych miejsc pracy bezrobocie jest wysokie. Wszyscy doszli do wniosku, że wyższe zasiłki powodują wyższe bezrobocie i dłuższy czas poszukiwania pracy. Co ciekawe, Peter Diamond jest lansowany przez Baracka Obamę na członka rady nadzorczej Fed. Wśród studentów ekonomisty był m.in. Ben Bernanke, obecny szef Rezerwy Federalnej.
@RY1@i02/2010/199/i02.2010.199.000.001b.001.jpg@RY2@
Fot. PAP/EPA
@RY1@i02/2010/199/i02.2010.199.000.001b.002.jpg@RY2@
Fot. PAP/EPA
@RY1@i02/2010/199/i02.2010.199.000.001b.003.jpg@RY2@
Fot. AP
bjn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu