USA grożą wojną celną
Stany Zjednoczone i Chiny są na progu wojny handlowej.
W tym tygodniu Izba Reprezentantów przyjmie ustawę, która upoważni Biały Dom do nałożenia ceł na import kluczowych chińskich towarów, o ile Pekin nie doprowadzi do wzmocnienia juana.
Zdaniem przewodniczącego komisji ds. budżetowych niższej izby amerykańskiego parlamentu Sandera Levina zbyt niska wartość juana jest jedną z przyczyn wysokiego bezrobocia w Stanach Zjednoczonych (obecnie 10 proc.).
Mimo słabego tempa wzrostu gospodarczego w USA deficyt Ameryki w handlu z Chinami znów szybko rośnie.
Pod naciskiem Waszyngtonu Chiny co prawda zrezygnowały w czerwcu ze sztywnego kursu juana, jednak jego bieżący kurs wobec dolara umocnił się od tego czasu tylko o 1,9 proc.
Wysokość stawek kontroluje Ludowy Bank Chin. Dokładną listę towarów, które mają zostać objęte cłami, ustali Departament Handlu USA.
Pekin nie zamierza ulec presji Waszyngtonu. Wczoraj chińskie ministerstwo handlu wprowadziło zaporowe cła w wysokości 105 proc. na import amerykańskich kurczaków. Chińczycy twierdzą, że Amerykanie sprzedają je poniżej kosztów. Chiny są jednym z kluczowych rynków eksportowych dla amerykańskich farmerów. Rocznie Amerykanie wysyłają blisko milion ton kurczaków do ChRL.
J.Bie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu