Waluty w Azji poszybowały
Decyzja Chin o uwolnieniu kursu juana względem amerykańskiego dolara wywołała natychmiastowy wzrost walut państw azjatyckich i innych rynków wschodzących. To sygnał rosnącej wiary inwestorów w trwałe odrodzenie gospodarcze.
Ekonomiści orzekli, że ten skok odzwierciedla również przekonanie, iż dzięki decyzji Pekinu banki centralne innych państw zaliczanych do rynków wschodzących będą mniej skłonne do interweniowania w celu osłabienia swoich walut względem dolara, by uniknąć utraty konkurencyjności względem Chin.
- To da bankom centralnym znacznie większy komfort, jeżeli chodzi o aprecjację walut - powiedział Tai Hui ze Standard Chartered w Singapurze. - Dziś widzimy, że nawet sama możliwość większej elastyczność juana przywróciła część apetytu na ryzyko, który zniknął w ostatnich kilku miesiącach z powodu problemów Europy.
Apetyt na ryzyko został również wzmocniony, bo inwestorzy odebrali posunięcie Chin jako dowód, że ożywienie, które już ma miejsce w Azji, będzie kontynuowane.
- W krótkiej perspektywie ten ruch powinien pomóc opanować presję inflacyjną w Chinach, a w średniej i długoterminowej przywrócić równowagę chińskiej gospodarce - powiedział Wang Qing, ekonomista Morgan Stanley specjalizujący się w Chinach.
Chiny pozwoliły wczoraj na umiarkowaną aprecjację juana. Był to pierwszy dzień po uwolnieniu kursu, który był sztywny przez dwa lata.
Bank centralny pozostawił rano stopę referencyjną, według której wyceniana jest waluta, na niezmienionym poziomie, ale później w pewnym momencie juan umocnił się o 0,43 procent. Dzienny przedział wahań wynosi 0,5 procent powyżej lub poniżej stopy referencyjnej.
Umocniły się także inne waluty azjatyckie. Najbardziej południowokoreański won, który zyskał 2,4 procent i wzrósł do poziomu 1173,60 za dolara. To największy wzrost procentowy od kwietnia ubiegłego roku.
Ostro do góry powędrowały waluty Malezji, Filipin, Indonezji, Tajlandii i Tajwanu. Skorzystały także waluty innych rynków wschodzących, takich jak Rosja, Republika Południowej Afryki i Brazylia.
Umocniły się także waluty krajów, których gospodarki są oparte na surowcach; najbardziej australijski dolar, który zyskał w stosunku do dolara amerykańskiego ponad jeden procent.
tłum. TK
© The Financial Times Limited 2010. All Rights Reserved
Kevin Brown
Peter Garnham
"Financial Times"
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu