Uwalnianie juana w specjalnej strefie
Chinom zależy na wzmocnieniu swojej waluty, co pozwoli rozruszać popyt wewnętrzny
Chińczycy eksperymentują z uwolnieniem juana. W sąsiedztwie Hongkongu powstanie specjalna strefa ekonomiczna, gdzie na zasadach rynkowych będzie odbywał się handel chińską walutą. Nawet częściowe uwolnienie juana oznacza jego wzmocnienie, co pozwoli na pobudzenie popytu wewnętrznego i tym samym utrzymanie wysokiego tempa wzrostu gospodarczego.
Wart 45 mld dol. nowy hub finansowy powstanie w dzielnicy Qianhai w mieście Shenzhen, znajdującym się nieopodal Hongkongu. Według zapowiedzi władz firmy zlokalizowane w Qianhai dostaną prawo do rozliczenia transgranicznych transakcji w chińskiej walucie. Ponadto będą miały możliwość zakupu i emisji obligacji denominowanych w juanach. Dotychczas był to przywilej niektórych państwowych firm i banków.
Powolne uwalnianie juana to efekt światowego kryzysu gospodarczego, który przypomniał władzom w Pekinie, jak bardzo niebezpieczne jest uzależnienie krajowej gospodarki od eksportu i zagranicznych konsumentów. Od września 2008 r. do stycznia 2009 r. eksport z Chin, odpowiadający za 37 proc. PKB, skurczył się o 40 proc., co uderzyło w tempo rozwoju gospodarczego tego kraju. Dziś Chińczycy mogą jedynie pomarzyć o 11-proc. wzroście, który jeszcze przed kilkoma laty był normą. W pierwszym kwartale tego roku wzrost był rzędu 8,1 proc. To najsłabszy wynik w ciągu ostatnich trzech lat. Podobnie jest z eksportem. W maju nadwyżka w chińskim handlu osiągnęła jedynie 20 mld dol.
Pekin usiłuje przestawić gospodarkę z modelu opartego na eksporcie na zaawansowane technologie i większy popyt wewnętrzny. To właśnie rosnąca konsumpcja złożyła się na ponad 70 proc. tegorocznego wzrostu gospodarczego (na początku 2011 r. wskaźnik ten wynosił niewiele ponad 50 proc.). Innym elementem tej strategii jest uczynienie z Chin światowego centrum finansowego, czemu mają służyć uwolnienie i globalizacja juana.
Shenzhen, gdzie będzie uwalniany juan, uchodzi za miasto, w którym komuniści testują swoje reformy gospodarcze. To właśnie tam trzydzieści lat temu z inicjatywy Deng Xiaopinga powstała specjalna strefa gospodarcza otwarta dla zachodniego kapitału. Dziś Shenzen to wielki ośrodek gospodarczy i finansowy z rozwiniętymi przemysłami informatycznym, elektronicznym i chemicznym. W specjalnych strefach ekonomicznych takich jak Shenzen obowiązuje m.in. 15-proc. podatek liniowy, prawo transferu zysków czy możliwość taniej dzierżawy ziemi.
Nino Dżikija
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu