Plan B na ratowanie Cypru
Cypryjski prezydent Nikos Anastasiadis ma nowy plan ratunkowy dla kraju. Jednym z jego założeń jest powołanie Funduszu Solidarności, który będzie zabezpieczeniem finansowym dla emisji obligacji rządowych. Zrestrukturyzowane zostaną dwa największe banki: Laiki i Bank of Cyprus. Państwo ma przejąć ich toksyczne aktywa. Pozostałe zostaną połączone w ramach nowej organizacji kredytowej.
Plan B przewiduje też nacjonalizację funduszy emerytalnych, co kosztować będzie ok. 3 mld euro. Pieniądze zapewne da Cyprowi Rosja, ale nie w formie pożyczki, lecz zapłaty za udziały w sektorze energetycznym. Negocjacje w Moskwie prowadził minister finansów Michael Sarris.
Parlament na przegłosowanie planu ma czas do poniedziałku. W przeciwnym razie Europejski Bank Centralny wstrzyma finansowanie cypryjskich banków w ramach mechanizmu nadzwyczajnego wspierania płynności dla instytucji finansowych mających problemy z wypłacalnością.
By uniknąć bankructwa, kraj potrzebuje 17 mld euro. 10 mld euro chciała pożyczyć Trojka, ale parlament odrzucił pomysł opodatkowania krajowych depozytów, co było warunkiem pomocy.
Nino Dżikija
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu