Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Europa cierpi na chorobę ujemnych stóp

9 lipca 2019
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Inwestorzy kupują obligacje rządowe ze świadomością, że jeśli będą je trzymać do wykupu, to dostaną mniej, niż zapłacili

3 lipca 2019 r. był dniem wyjątkowym w najnowszej historii Danii. Tego dnia wszystkie obligacje rządowe w tym państwie pierwszy raz w historii osiągnęły ujemną rentowność. To znaczy, że cena na rynku jest teraz wyższa od kwoty, którą rząd zapłaci posiadaczowi, wykupując swój dług. To oczywiście oznacza też, że ten, kto teraz kupił te obligacje po tak wysokiej cenie, nic na tej inwestycji nie zarobi, a nawet nieco straci. Sytuacja jest więc wysoce kuriozalna. Ale nie jest to cecha tylko rynku duńskiego.

W Niemczech ujemną rentowność mają wszystkie obligacje, zaczynając od rocznych, a kończąc na 15-letnich. Dług, który rząd w Berlinie wykupi dopiero za 20 lat, ma rentowność zaledwie 0,02 proc., a 30-letni – 0,23 proc. W Szwajcarii nawet długi 30-letnie mają ujemną rentowność – na poziomie -0,04 proc. Obligacje 10-letnie są dziś pod kreską w Austrii, Belgii, Finlandii, Francji, Holandii i Szwecji, a także Japonii.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.