Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Firma

Nie ma doskonałej metody określania wartości przedsiębiorstwa

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Jak uzyskać wiarygodną wycenę

@RY1@i02/2013/020/i02.2013.020.13000020d.802.jpg@RY2@

Jan Raczyński, analityk inwestycyjny

Ekspert: Przy określaniu wartości rynkowej firmy wykorzystywane są najczęściej trzy główne grupy metod: majątkowe, dochodowe oraz rynkowe. Każda z nich charakteryzuje się inną specyfiką, zatem właściwy wybór ma istotny wpływ na ostateczną kwotę możliwą do uzyskania podczas transakcji sprzedaży firmy.

Podstawą szacunków wartości przedsiębiorstwa w metodach majątkowych są posiadane dobra oraz związane z nimi zobowiązania. Majątek jest w tym ujęciu rozumiany nie tylko jako wyszczególnione w bilansie aktywa. Powinna się tam znaleźć także pozycja dotycząca aktywów niematerialnych. W ich skład wchodzą doświadczenia zdobyte podczas poprzedzającej transakcję działalności, ale również takie wartości jak na przykład znaki handlowe. Przy tym im lepiej są rozpoznawalne przez rynek, tym ich wartość jest większa. Zdarza się, że taki znak, logotyp, marka, jest najbardziej wartościowym aktywem przedsiębiorstwa. Choć takie sytuacje są raczej skrajne, często powielanym, a drogo kosztującym właściciela błędem jest nieuwzględnianie ich podczas wyceny w ogóle. Jednak największą wadą tej metody jest brak możliwości uwzględnienia powiązań pomiędzy poszczególnymi składnikami majątku. Innymi słowy nie są brane pod uwagę takie czynniki jak jakość komunikacji pomiędzy działami, efektywność procesów restrukturyzacyjnych, wpływ marketingu na osiągany wynik finansowy. Skutkiem może być znacznie zaniżona wycena.

Metody rynkowe są znacznie łatwiejsze, co nie znaczy, że najbardziej skrupulatne. Punktem odniesienia jest sytuacja konkurencyjnych przedsiębiorstw, historycznie wykonane transakcje w danej branży, obrót udziałami na rynku i uzyskana cena. Na ich podstawie wyliczane są mnożniki transakcyjne, czyli stosunek historycznej, wybranej transakcji do odpowiednich wskaźników finansowych. Podstawą mogą być także notowane przez konkurenta mnożniki rynkowe, czyli stosunek bieżącej kapitalizacji do wartości zaczerpniętych z rachunku zysków i strat. Taka metoda najczęściej ma zastosowanie w odniesieniu do firm publicznych. Teoretycznie metoda ta wydaje się szybka i niezbyt kłopotliwa. Jednak należy pamiętać, że ona także ma swoje wady. Wybór jednostek porównawczych ma wpływ na wycenę. Ustalając odpowiednio dobrany punkt odniesienia można uzyskać diametralnie różne wyceny. Dlatego trzeba pilnować, by porównywalne podmioty były dobierane pod kątem nie tylko zbliżonego profilu działalności, ale również perspektyw i pozycji rynkowej. Analizowana być powinna grupa nie większa niż trzy podobne przedsiębiorstwa. Może być także firma porównywana do maksymalnie szerokiego spektrum konkurentów, które powinno doprowadzić do uzyskania typowej wartości dla branży w wybranej lokalizacji.

W ramach ostatniej, najbardziej rozpowszechnionej metody, podstawą są przyszłe wyniki finansowe. Estymacja odbywa się na bazie oczekiwanych przepływów finansowych. W metodzie tej wyceny trzeba pamiętać, że próba określenia przyszłości zawsze wiąże się z ryzykiem. Można zatem powiedzieć, iż metoda ta dąży do oszacowania wewnętrznej wartości. Oczywiście w tej metodzie trzeba także brać pod uwagę, co wiąże się z dodatkowym ryzykiem, również perspektywy rozwoju rynku oraz całej gospodarki. Przy tym duża wrażliwość na przyjęte założenia powoduje, że i w tej metodzie łatwo można dokonywać manipulacji.

Najbardziej wiarygodne wyniki daje jednoczesne wykorzystanie kilku metod.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.