System kaucyjny nabiera tempa. Producenci wskazują wady systemowe
Trzymiesięczny okres przejściowy pokazał, że ustawowy mechanizm zwrotu opakowań wystartował na bardzo małą skalę. Od października do listopada 2025 r. wypłacono kaucję za 500 tys. opakowań. Tymczasem w obrocie mamy nawet 13–14 miliardów butelek rocznie.
Oficjalne uruchomienie polskiego systemu kaucyjnego 1 października 2025 roku otworzyło trzymiesięczny okres przejściowy, który stał się największym testem logistycznym w historii polskiej branży opakowaniowej. Z perspektywy Ministerstwa Klimatu i Środowiska (MKiŚ) czas ten był niezbędną fazą rozruchu, pozwalającą producentom na wyprzedanie zapasów butelek i puszek wyprodukowanych przed wejściem w życie nowych regulacji. Dzięki temu udało się uniknąć konieczności masowego wycofywania towaru z półek, co mogłoby wywołać rynkowy paraliż.
Rok 2026 będzie pierwszym pełnym rokiem obowiązywania powszechnego systemu kaucyjnego. Ci producenci, którzy do niego nie przystąpią, będą ponosić opłatę produktową sięgającą nawet 3 zł za każdy kilogram opakowań, których zbiórka nie osiągnęła wyznaczonych ustawą poziomów. System kaucyjny nadal jednak nie będzie obowiązkowy – nieprzystąpienie do niego będzie oznaczało właśnie tę trzykrotnie wyższą opłatę niż dla firm, które przystąpiły do systemu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.