Błędy w projektach mogą doprowadzić do odebrania dotacji
Błędy w realizacji projektów, współfinansowanych ze środków unijnych popełniają wszyscy przedsiębiorcy. Najpoważniejsze z nich mogą doprowadzić nawet do odebrania dotacje z funduszu UE.
Katalog błędów popełnianych przez przedsiębiorców, którzy realizują i rozliczają inwestycje, finansowane ze środków unijnych jest bardzo szeroki. Z danych Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, która dysponuje największą cześć unijnego wsparcia dla biznesu, w ramach środków, przyznanych Polsce na lata 2007-2013, wynika, że mogą one być bardzo prozaiczne. Przykładem może być niepoinformowanie agencji o zmianie danych teleadresowych firmy czy też zmianie numerów rachunków bankowych, wskazanych do obsługi unijnej dotacji. Chodź te błędy wydają się na pierwszy rzut oka być błache, to spowodują konieczność wyjaśnienia sprawy z agencja lub regionalnymi instytucjami finansującymi (RIF).
O wiele poważniejsze są błędy, które mogą opóźnić wypłatę unijnych pieniędzy. Na etapie realizacji projektu do takich pomyłek przedsiębiorców należą m.in. realizacja inwestycji niezgodnie z zapisami umowy o dofinansowanie, błędy w wyborze dostawców czy prozaiczne na pierwszy rzut oka braki w dokumentowaniu poszczególnych działań. Natomiast na etapie rozliczania inwestycji i wnioskowania o płatność dochodzą do tego wszystkie pomyłki księgowe, brak załączonych dokumentów czy nawet dokonywanie niedozwolonych płatności gotówką. Do tego należy doliczyć błędy w terminowej realizacji inwestycji. Zdarza się, że przedsiębiorcy dokonują bez informowania o tym PARP zakupów niezgodnie z harmonogramem realizacji projektu, czy też nie dochowują terminów określonych w umowie o dofinansowanie (np. przeciągają realizację projektu poza datę jej zakończenia). Takie działania są dozwolone tylko pod warunkiem wcześniejszego poinformowania o tym agencji i otrzymaniu od niej zgody (wiąże się to z koniecznością aneksowania umowy).
Cześć błędów jest na tyle poważna, że może skutkować rozwiązaniem z przedsiębiorcom umowy (jest to równoznaczne z odebraniem dotacji i koniecznością zwrotu już otrzymanych środków) czy też zmniejszeniem wysokości przyznanego dofinansowania. Należy do nich np. wynajmowanie pomieszczeń biurowych od osób powiązanych lub bezpośrednio od beneficjenta, zlecanie usług podmiotom powiązanym czy też nierealizowanie założonych wskaźników projektu. Katalog przyczyn, z powodu których umowa może zostać rozwiązana znajduje się w każdej umowie o dofinansowanie.
- Opisane wyżej uchybienia niejednokrotnie powodują obniżenie dofinansowania dla beneficjenta z uwagi na niekwalifikowanie wydatków poniesionych z naruszeniem umowy o dofinansowanie. Natomiast poważne błędy mogą doprowadzić do utraty dofinansowania przez firmę, np. gdy błąd w rozliczeniu lub przeprowadzeniu projektu dotyczy wszystkich działań - mówi Dariusz Wojtaszek, rzecznik prasowy PARP.
Dodaje, że w praktyce zarówno agencja, jak i RIFy starają się, by przedsiębiorcy, którzy korzystają z unijnego wsparcia mieli świadomość wymogów zawartych w umowie o dofinansowanie i unikali sytuacji, mogących doprowadzić do jej wypowiedzenia.
Na stronie internetowej agencji (www.poig.parp.gov.pl) firmy mogą zapoznać się z katalogiem najczęściej popełnianych błędów zarówno na etapie realizacji, jak i rozliczania dotacji. Dodatkowo agencja realizuje od ubiegłego roku szereg szkoleń dla beneficjentów na temat prowadzenia i rozliczania projektu, współfinansowanego ze środków unijnych. Najwięcej, bo aż 35 spotkań zorganizowano do tej pory dla firm, które korzystają ze wsparcia unijnego na projekty związane z e-biznesem (działania 8.1 i 8.2 w programie Innowacyjna Gospodarka).
Mariusz Gawrychowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu