Problemów do rozwiązania, z którymi musi zmierzyć się Johnson, starczyłoby dla kilku rządów
Nowy premier od momentu złożenia rezygnacji ze stanowiska szefa
dyplomacji w czerwcu ub.r. przekonywał, że Londyn jest w stanie wymusić
na partnerach z kontynentu bardziej korzystne zapisy w porozumieniu
wyjściowym – umowie, która wejdzie w życiu w dniu brexitu po to, żeby
możliwy był np. wjazd europejskich ciężarówek na drogi Wielkiej Brytanii
i na odwrót.