Boris Johnson spod dziesiątki
Rządy w Wielkiej Brytanii obejmie dzisiaj nowy premier. W spadku po Theresie May otrzymuje wyjątkowo trudne zadanie – dokończenie brexitu
Polityk porównał kiedyś szanse na to, że zostanie premierem do prawdopodobieństwa odnalezienia Elvisa Presleya na Marsie. To zresztą powracający żart w jego wypowiedziach; jeszcze siedem lat temu żartował, że wyprowadzka pod Downing Street 10 grozi mu niewiele bardziej od śmierci przez dekapitację za pomocą frisbee lub oślepienie korkiem od szampana. Teraz słowa te niewiele znaczą, bo jutro obejmie stery jednej z największych gospodarek na świecie i jednego z nielicznych mocarstw atomowych, a także zamieszka pod tym londyńskim adresem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.