Jeden rodzic nie może wywieźć
dziecka za granicę bez zgody drugiego
Natalia wyjechała do Rzymu do pracy, tam
zakochała się we Włochu, wzięła
ślub i zamieszkała w domu matki męża. Po
urodzeniu bliźniaków stosunki z teściową,
a potem i mężem, stały się tak
napięte, że pewnego dnia kobieta nie
wytrzymała, wzięła dzieci, wsiadła do
autobusu i wróciła do Polski. Na telefony i e-maile
od męża nie odpowiadała. Wkrótce
dostała list od jego adwokata, w którym
zapowiadał jej, że jeśli nie wróci
dobrowolnie z bliźniakami do Włoch, zostanie
oskarżona o uprowadzenie dzieci. Zdziwiła się,
gdyż nie zdawała sobie sprawy, że
wyjeżdżając z Włoch, łamie prawo. Co
powinna teraz zrobić