Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Przestrzegaj regulaminów linii lotniczych, bo nie przyjmą cię na pokład

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pani Beata kupiła bilet na przelot tanimi liniami z Warszawy do Londynu. Była zadowolona, gdyż skorzystała ze specjalnej promocji. Na lotnisku pojawiła się na pół godziny przed odlotem z powodu korka. Niestety stanowiska odprawy bagażu zostały już zamknięte. Nic nie pomogły tłumaczenia. Nie wpuszczono jej na pokład i anulowano rezerwację bez zwrotu kosztów. - Czy przewoźnik miał prawo do tak drastycznych środków - pyta czytelniczka

Przed podróżą samolotem jakichkolwiek linii lotniczych warto przejrzeć ich stronę internetową. Znajdują się tam wyłuszczone w bardzo przystępny sposób informacje o prawach i obowiązkach nie tylko linii, ale i pasażera. A więc na przykład:

czy obowiązuje go odprawa online, co jest standardem właśnie w tanich liniach (w przeciwnym razie przy odprawie na lotnisku pobierana jest wysoka opłata),

jakiego ciężaru nie powinny przekraczać bagaże do luku i podręczny,

jakie wymiary może mieć ten ostatni.

Niestety w różnych liniach obowiązują odmienne standardy, ma również znaczenie, czy podróżujemy klasą ekonomiczną, czy biznesową.

Odpowiadając na pytanie pani Beaty, jej przewoźnik miał prawo tak postąpić, o ile podobny zapis znajdował się w przepisach udostępnionych na jego stronie. Ryanair np. otwiera stanowiska do odprawy bagaży już na dwie godziny przed danym rejsem i zamyka je na 40 minut przed odlotem. Zastrzega sobie prawo do anulowania rezerwacji bez zwrotu kosztów i odmowy prawa wejścia na pokład w razie niedotrzymania powyższych terminów. Podobne obostrzenia mają wszystkie inne linie lotnicze - czas odprawy jest ograniczony i nie można przyjechać na lotnisko tuż przed startem i żądać, aby pozwolono nam lecieć samolotem, który w tym czasie zapewne już kołuje. Bezwzględny czas zamknięcia bramek odprawy ustalono po to, by zapewnić punktualne odloty, a zatem i całą podróż pasażerów, z których część podróżuje tranzytem. W razie opóźnienia taki pasażer mógłby nie zdążyć na kolejny samolot, co oznacza kłopot nie tylko dla niego, ale i dla linii lotniczej zmuszonej w tym przypadku do zapewnienia mu miejsca w innym samolocie, a nawet przy dłuższym oczekiwaniu na kolejne połączenie - posiłku i noclegu na koszt przewoźnika.

@RY1@i02/2016/015/i02.2016.015.00700030b.802.jpg@RY2@

SHUTTERSTOCK

Urszula Lawina

dgp@infor.pl

Podstawa prawna

Regulaminy Ryainair i innych linii lotniczych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.