Bezpieczna podróż zgodnie z
przepisami
Mam troje dzieci - roczne
bliźniaki i czteroletnią córkę -
opowiada pani Monika. - Do tej pory
wyjeżdżając gdziekolwiek samochodem,
radziliśmy sobie jakoś, bo niemowlęce foteliki
mieściły się obok większego fotelika
starszej córki. Kiedy chłopcy podrośli, trzeba
było zmienić ich siedziska. Teraz jednak wszystkie
trzy się nie mieszczą obok siebie na tylnej
ławce. Słyszałam, że obecnie w takiej
sytuacji najstarsze dziecko może
podróżować bez fotelika, zapięte jedynie
pasami bezpieczeństwa. Czy to prawda? Zdawałoby
się, że zaostrzane są przepisy w podobnych
kwestiach. Skąd takie złagodzenie -
zastanawia się mama trzyosobowej gromadki