Jeden napastnik starczył na
Wisłę
Mecze Lecha Poznań z Wisłą
Kraków jeszcze rok czy dwa lata temu elektryzowały
wszystkich polskich kibiców, teraz co najwyżej
można to spotkanie nazwać meczem kolejki. Trochę
na wyrost, bo co to za hit, który ogląda tylko trzy
tysiące kibiców? Symbolem słabości
ekstraklasy i tak jest jednak Legia Warszawa.