Jacek Bąk odmówił Majewskiemu
Stefan Majewski stawia na dyscyplinę. Niemieckie nawyki nabyte podczas 17 lat spędzonych za Odrą wyraźnie odcisnęły się na powołaniach, które tymczasowy selekcjoner wysyła na mecze z Czechami (10 października) i Słowacją (14 października). Majewski zrezygnował z piłkarzy, których poprzednie kierownictwo kadry oskarżało o urządzanie imprez podczas zgrupowań.
Nie ma więc w składzie na ostatnie mecze eliminacji mistrzostw świata "banitów" ze Lwowa - czyli zawieszonych rok temu za picie w hotelu kadry - Artura Boruca i Dariusza Dudki. W reprezentacji nie znalazł się także najlepszy kolega bramkarza Celticu Glasgow - Michał Żewłakow. To do nich kierownictwo kadry miało największe pretensje o łamanie dyscypliny. Zabrakło również najbardziej doświadczonego z reprezentantów Jacka Krzynówka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.