Thriller, zagadkowy gatunek kultury popularnej, w którym wszystko jest większeTo skomplikowana, ale przejrzysta konstrukcja. Nie ma drugiego gatunku popkultury, w którym tak bardzo liczyłaby się czysta, bohaterska, wręcz archetypiczna narracja o pojedynku dobra ze złemPiotr Kofta•18 września 2020
W thrillerze wszystko jest większeTo skomplikowana, ale przejrzysta konstrukcja. Nie ma drugiego gatunku popkultury, w którym tak bardzo liczyłaby się czysta, bohaterska, wręcz archetypiczna narracja o pojedynku dobra ze złemPiotr Kofta•17 września 2020
Szaleństwo nadmiaru możliwości. O fenomenie San FranciscoWśród stłoczonych, wiktoriańskich domków San Francisco spacerują duchy cywilizacyjnych eksplozji i przewrotówPiotr Kofta•06 września 2020
Szaleństwo nadmiaru możliwościWśród stłoczonych, wiktoriańskich domków San Francisco spacerują duchy cywilizacyjnych eksplozji i przewrotówPiotr Kofta•03 września 2020
Co zrobił Milan Kundera? Młodość jest podejrzana, czyli wraca przeszłośćNie chodzi o sprawę donosu, lecz bardziej ogólnie o to, co Milan Kundera robił, zanim został francuskim pisarzem czeskiego pochodzenia, piewcą „śmieszności” i „nieistotności”.Piotr Kofta•23 sierpnia 2020
Młodość jest podejrzana, czyli wraca przeszłośćNie chodzi o sprawę donosu, lecz bardziej ogólnie o to, co Milan Kundera robił, zanim został francuskim pisarzem czeskiego pochodzenia, piewcą „śmieszności” i „nieistotności”Piotr Kofta•20 sierpnia 2020
Pisarz Bułhakow to pisarz Bułgakow. "Mistrza i Małgorzatę" napisał dla bezbożnikówCo się zje, kiedy się wyjdzie na wolność? Da się najeść cudzą krzywdą, to brzydka emocja, ale satysfakcjonująca. Sprawa z wolnością jest trudniejsza, bo co zrobić, jeśli to zła strona nam ją zaoferuje?Piotr Kofta•07 sierpnia 2020
Na wolność, za wszelką cenęCo się zje, kiedy się wyjdzie na wolność? Da się najeść cudzą krzywdą, to brzydka emocja, ale satysfakcjonująca. Sprawa z wolnością jest trudniejsza, bo co zrobić, jeśli to zła strona nam ją zaoferuje?Piotr Kofta•06 sierpnia 2020
Zapomniana lesbijka, która nie bała się być sobą. „Panna doktór Sadowska” [RECENZJA]Była częścią międzywojennej popkultury, najczęściej jako bohaterka niewybrednych, seksistowskich żartów. A potem – i to dopiero jest zagadka – została dokumentnie zapomnianaPiotr Kofta•02 sierpnia 2020
Żyć po swojemuByła częścią międzywojennej popkultury, najczęściej jako bohaterka niewybrednych, seksistowskich żartów. A potem – i to dopiero jest zagadka – została dokumentnie zapomnianaPiotr Kofta•30 lipca 2020