„Skóra i ćwieki na wieki” oraz „Jełgawa 94” - podróż nostalgiczna do lat 80. i 90. i polskiego metaluPunk to bunt o charakterze politycznym, metal – bunt o charakterze cywilizacyjnym, wymierzony w obyczajową opresję.Piotr Kofta•05 lutego 2023
Bunt braci w metaluPunk to bunt o charakterze politycznym, metal – bunt o charakterze cywilizacyjnym, wymierzony w obyczajową opresjęPiotr Kofta•02 lutego 2023
„Zniknięcia” Georges’a Pereca. Gdy nadmiar opowiada pustkę [RECENZJA]Błądzenie w świecie „Zniknięć” przypomina trochę wędrówkę głównego bohatera przez tajemniczy Gmach w „Pamiętniku znalezionym w wannie” Stanisława Lema, gdzie wszystko – każda litera, paproszek, grymas – może być szyfrem wymagającym złamaniaPiotr Kofta•21 stycznia 2023
Gdy nadmiar opowiada pustkęBłądzenie w świecie „Zniknięć” przypomina trochę wędrówkę głównego bohatera przez tajemniczy Gmach w „Pamiętniku znalezionym w wannie” Stanisława Lema, gdzie wszystko – każda litera, paproszek, grymas – może być szyfrem wymagającym złamaniaPiotr Kofta•19 stycznia 2023
"Narodziny wszystkiego". Historią nie rządzi żadne fatumCzy społeczny ewolucjonizm da się zastąpić alternatywną propozycją? Czy można zdmuchnąć z planszy historyczny determinizm? Albo unieważnić rozważania, czy ludzie są z natury dobrzy, czy też z natury źli?Piotr Kofta•08 stycznia 2023
Historią nie rządzi żadne fatumCzy społeczny ewolucjonizm da się zastąpić alternatywną propozycją? Czy można zdmuchnąć z planszy historyczny determinizm? Albo unieważnić rozważania, czy ludzie są z natury dobrzy, czy też z natury źli?Piotr Kofta•05 stycznia 2023
"Życie codzienne w podróżach po Europie w XVI i XVII wieku". Motywy dążenia do szczęścia zawsze takie sameTa książka, przy odrobinie empatii i wyobraźni, pozwala na wejście w skórę człowieka wędrującego europejskimi traktami w czasach reformacji bądź wojny trzydziestoletniej.Piotr Kofta•26 grudnia 2022
Druga łza, czyli powieści o cudzym cierpieniu. Jak kult podróbki rządzi literaturą popularnąW kiczowatej literaturze spod znaku „widoku cudzego cierpienia” zawsze towarzyszy nam osobliwe, szczególarskie, perwersyjne podglądactwo wyrażane głosem wszystkowiedzącego narratora.Piotr Kofta•24 grudnia 2022
Pan masz moją poduszkęTa książka, przy odrobinie empatii i wyobraźni, pozwala na wejście w skórę człowieka wędrującego europejskimi traktami w czasach reformacji bądź wojny trzydziestoletniejPiotr Kofta•23 grudnia 2022
Druga łza, czyli powieści o cudzym cierpieniuW kiczowatej literaturze spod znaku „widoku cudzego cierpienia” zawsze towarzyszy nam osobliwe, szczególarskie, perwersyjne podglądactwo wyrażane głosem wszystkowiedzącego narratoraPiotr Kofta•23 grudnia 2022