Menedżer do brudnej roboty. Wchodzi do gry, kiedy problemy przerastają prezesówW powszechnym przekonaniu interim manager to sadysta uwielbiający zwalniać. To jednak niecała prawda o tym zawodzieMira Suchodolska•18 stycznia 2013
Suchodolska: Wolę wąsy KudryckiejPo wielu złych, dołujących, a czasem wręcz tragicznych wiadomościach, jakich wysyp mieliśmy w ostatnich miesiącach – nadciąga fala kryzysu, drożeją papierosy, prezydent Bronisław Komorowski zgolił wąsy, a funkcjonariusze AT potrafią jedynie działać przez zaniechanie (za to nie umieją skakać przez płoty) – nareszcie jest jedna dobra.Mira Suchodolska•16 stycznia 2013
Suchodolska: Będziemy wielkim domem starców. Brawa dla rząduJeszcze 15, może 30 lat, a polskie miasta i wioski zamienią się w gigantyczne domy starców. Spotkanie na ulicy młodych ludzi z dzieckiem będzie wydarzeniem równie rzadkim, jak natknięcie się dziś na słonia azjatyckiego w centrum Warszawy.Mira Suchodolska•03 stycznia 2013
Suchodolska: Lecz się sam albo umierajEmeryci, popierajcie partię czynem, umierajcie przed terminem”. Kto pamięta to hasło z czasów komuny, w gorzki sposób wyrażające opinię społeczeństwa o wysokości świadczeń dla starszych osób? Dziw bierze, że dziś nie krążą bon moty o traktowaniu nas przez NFZ – a więc przez państwo. Np.: „Lepiej skoczyć głową w dół z wieży minaretu, niż chorować i chcieć czegoś od piii, piii (tak się w TV wygłusza słowa obelżywe) NFZ-etu”.Mira Suchodolska•28 grudnia 2012
Lekarze wyklęci - muszą się ukrywać, jeśli chcą stosować homeopatięW rozmowach z lekarzami homeopatami jak refren przewija się pewna spiskowa teza, która jednak zasługuje na zastanowienie. Powtarzają ją po kolei: są dyskryminowani, bo leczą skutecznie. Dotyczy to zwłaszcza chorób przewlekłych, które w powszechnie przyjętej procedurze leczniczej wymagają przyjmowania leków do końca życia. Mira Suchodolska•25 grudnia 2012
Lekcja umiaru - O tym, dlaczego tak łatwo mylimy bogactwo z prestiżemZnów nie wygrałam w lotto. Jak zwykle zresztą. Co nie jest niczym dziwnym, jeśli wziąć pod uwagę prawa statystyki. Jestem zwyczajnym zjadaczem chleba, choć dosyć pracowitym. I czasem, stojąc w korku i marznąc w wysłużonym samochodzie, patrzę na wypasione bryki wokół, zastanawiając się, skąd oni to mają. Zazdrość? Owszem, ale taka bez złości czy zacietrzewienia. Raczej ciekawość: jak stać się bogatym. I jak potem to bogactwo wykorzystać. Mira Suchodolska•22 grudnia 2012
Suchodolska: Nie bijcie rejestratorkiInformujemy, że osoby dopuszczające się agresywnego zachowania słownego lub fizycznego wobec personelu przychodni będą zgłoszone do ogólnopolskiego monitorowania agresji w służbie zdrowia – przeczytałam napis przyklejony skrupulatnie taśmą klejącą (od wewnątrz, oczywiście) do szklanej klatki rejestracji w wojskowej przychodni lekarskiej w Legionowie. Ogólnodostępnej i specjalistycznej. Teoretycznie.Mira Suchodolska•19 grudnia 2012
Przypadkowi świadkowie policyjnych błędów: kiedy z ofiar stają się wrogami?Policja, stojąc na straży bezpieczeństwa i porządku publicznego, ma prawo używać środków przymusu bezpośredniego oraz broni. To zawsze dramatyczne, niebezpieczne sytuacje. Zdarza się, że cierpią na tym przypadkowi świadkowie. I choć to przykre, nie ma w tym nic dziwnego – gliniarz też człowiek. Działając w stresie, pod wielką presją, może się pomylić, źle wycelować, potknąć...Mira Suchodolska•07 grudnia 2012
Suchodolska: Szanujcie policję, bo możecie mieć gorsząMasowa ucieczka policjantów na zwolnienia lekarskie w przededniu odebrania im „setki”, czyli pełnopłatnego chorobowego, dobrze świadczy o sprycie funkcjonariuszy. I już samo to zbija sens głupich dowcipasów typu „ilu policjantów potrzebnych jest do wkręcenia żarówki”, choć niestety przerzuca ich ciężar w stronę policyjnych dowódców oraz polityków. Bo to im zawdzięczamy panujący w policji bałagan i coraz to wybuchające awantury.Mira Suchodolska•27 listopada 2012
Awantury i roszczenia. Turystyczne zwyczaje PolakówNa urlopie pijemy jak Anglicy, ale jesteśmy od nich dużo mniej lubiani. Awanturujemy się jak Rosjanie i prawie tak samo nas wszędzie nienawidzą. Za to narzekamy na wszystko jak turyści z Izraela i jesteśmy równie trudni do rozruszania jak Niemcy. Polak na wakacjach to twardy orzech do zgryzienia.Mira Suchodolska•23 listopada 2012