Wstęp - Branża medyczna już
pisze własny kodeks ochrony danych osobowych
Podmioty zajmujące się ochroną
zdrowia będą świecić przykładem?
Wiele wskazuje na to, że tak. Bo nie czekając na
wejście unijnego rozporządzenia RODO
dotyczącego ochrony danych osobowych ani nowej polskiej
ustawy w tym zakresie, branża już przygotowuje
własne przepisy - kodeks dla sektora ochrony
zdrowia dotyczący ochrony danych osobowych. To
najprawdopodobniej pierwsza taka inicjatywa w UE, jeśli
chodzi o tę branżę. Warta rozpropagowania,
bowiem z kodeksem przystosowanym do specyfiki określonej
grupy podmiotów będzie prościej
dostosować się do RODO niż zastanawiać
się za każdym razem samodzielnie, czy
w konkretnym przypadku rozporządzenie trzeba
stosować, a jeśli tak, to w jaki sposób. Dla
firm zajmujących się ochroną zdrowia ma to tym
większe znaczenie, że dysponują one danymi
szczególnie wrażliwymi, tym samym bardziej niż
inne są narażone na ewentualne spory z osobami,
których prywatność zostanie naruszona.