Sposób na kolesi
Ta branża kwitła i na
korzyść wyróżniała się na tle
innych, jakie dominowały w gospodarce tego kraju. No,
może jeszcze można dodać do niej przemysł
turystyczny. Ale w Grecji, bo to o niej przez chwilę
będzie mowa, prawdziwą potęgą, i to na
skalę światową, stali się armatorzy.
"Wall Street Journal" opublikował
kiedyś rozmowę z jednym z nich, człowiekiem,
który szybko rozkręcił potężny
biznes. "Dlaczego greccy armatorzy są tak
mocni?" - zapytał dziennikarz WSJ.
Odpowiedź była znacząca: "Bo do tej
branży, jako jedynej, nigdy nie wtrącał
się rząd".