Wróbel: Przeproś i wyjdźJestem pod wrażeniem wywiadu, którego dyrektorzy radiowej Trójki – Surmacz i Świetlik – udzielili Magdzie Rigamonti (Magazyn DGP z 11 listopada 2017 r.). Funkcyjni „dobrej zmiany” zazwyczaj rozmawiają tylko z innymi funkcyjnymi „dobrej zmiany” albo, po prostu, klepią swoje (czyli rządowe) gadki i nie zawracają sobie głowy dialogicznym wymiarem rozmowy.Jan Wróbel•24 listopada 2017
Wróbel: Demokracja i obowiązkiW ciągu kilku lat Józef Stalin zdecydował o polskich granicach, ustroju, polityce i kadrach. Nigdy nie dowiemy się, co by było, gdyby sowiecki ludożerca umarł przed końcem II wojny, a USA twardo postawiły „sprawę polską”. Nie dowiemy się zatem, czy powojenna Polska – niepodległa i niepoddana presji zewnętrznej – wybrałaby demokrację.Jan Wróbel•17 listopada 2017
Wróbel: Podgrzewany konflikt nawiedzonychInicjatywy, aby blokować marsze narodowców, zawsze uznawałem za głęboko pomylone. Po pierwsze – manifestanci, nawet niesympatyczni, którym próbuje się odbierać wolność legalnej demonstracji, stają się siłą rzeczy symbolem wolności obywatelskich. Po drugie – w działaniu politycznym dobrze jest najpierw leczyć choroby większe, potem mniejsze. Jan Wróbel•10 listopada 2017
Wróbel: To nie jest prawdziwa wojna W Polsce nie dojdzie do porozumienia co do tego, że wartości chrześcijańskie są wartościami »właściwymi«, jak chciałaby część społeczeństwa o przekonaniach katolickich” – pisał kiedyś (bagatela, siedem lat temu) amerykański filozof polityki John Gray w „Kulturze Liberalnej”. Jan Wróbel•03 listopada 2017
Wróbel: Luter kojarzy mi się teraz z PiSChcę, by nikt nie stosował przymusu i gwałtu, wiara bowiem jest wolna i dobrowolna i winna być przyjęta bez przymusu” – pisał Marcin Luter na początku swojej działalności. Niestety (?) żył za długo i wielokrotnie musiał propagować pogląd odwrotny: niech książęta Rzeszy przymusem decydują o wyznaniu w swoim państwie, bo inaczej będzie bałagan. Jan Wróbel•27 października 2017