Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka

Podgrzewany konflikt nawiedzonych

10 listopada 2017
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Inicjatywy, aby blokować marsze narodowców, zawsze uznawałem za głęboko pomylone. Po pierwsze - manifestanci, nawet niesympatyczni, którym próbuje się odbierać wolność legalnej demonstracji, stają się siłą rzeczy symbolem wolności obywatelskich. Po drugie - w działaniu politycznym dobrze jest najpierw leczyć choroby większe, potem mniejsze.

A największym polskim problemem - myślałem profetycznie kilka lat temu - jest uznawanie, że Polska nie jest dla wszystkich. Że niektórzy, wskazani oczywiście przez nas, powinni czuć się w niej jak najgorzej, powinni wiedzieć, że tu nie jest ich miejsce. Mijają lata i inicjatywy, by blokować cudze marsze, rozrastają się jak pleśń. Bo też idea, że tak bardzo "już nie dajemy rady" wytrzymać tych innych Polaków i Polek, ogarnęła wiele zdrowych przedtem ludzkich umysłów. Polska staje się za ciasna.

Smutnym paradoksem może się wydawać aktywność ugrupowania Obywatele RP. Tworzą je ludzie przekonani, że bronią demokracji w niedemokratycznym społeczeństwie. W ramach walki o demokrację nie pozwalają innym korzystać z jej dobrodziejstw, a uzasadnienie znajdują w tym, że po prostu nie mogą już patrzeć na te wszystkie pochody obrzydliwych ludzi z PiS, ONR i katolickiej prawicy. Ale to nie smutny paradoks, tylko oczywista oczywistość - w każdym społeczeństwie tworzą się grupy przekonane o swojej moralnej wyższości. Wyższości, którą, jeżeli nie można inaczej, trzeba wyegzekwować siłą. Kiedy nikt na nich nie patrzy z podziwem, stają się nerwowi i nieprzyjemni. Nie inaczej zachowują się zresztą kluby "Gazety Polskiej" czy niektórzy duchowni.

Nieustannie podgrzewany konflikt nawiedzonych potrwa jeszcze kilka lat, a potem trzeba będzie przystąpić do mozolnego odbudowywania tego, co zniszczone.

@RY1@i02/2017/218/i02.2017.218.00000320a.801.jpg@RY2@

Jan Wróbel

dziennikarz i publicysta

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.