Kobus: Przecieki w służbie nauki
Świat zbulwersowały niedawno kolejne wycieki danych z
rajów podatkowych. Afera Paradise Papers to kolejna odsłona po Swiss
Leaks (w 200 7 r . pracownik banku HSBC w Genewie ujawnił rejestr ponad
30 tys. klientów) i Panama Papers (w 201 6 r . wyciekły dokumenty z
kancelarii Mossack Fonseca, która w imieniu klientów lokowała pieniądze w
rajach podatkowych na Karaibach). Na światło dzienne wypłynęły setki
dokumentów na temat majątków i konkretnych transakcji finansowych
poszczególnych osób, z imienia i nazwiska. I co teraz? Można wyłuskać
konkretne osoby i ustawić je pod publicznym pręgierzem. Ale paru
ekonomistów wpadło na znacznie lepszy pomysł: Annette Alstadsater, Niels
Johannesen i Gabriel Zucman zestawili majątki ukryte z publicznie
dostępnymi danymi o majątkach oficjalnych (i opodatkowanych). Tylko
kilka krajów publikuje informacje o majątkach swoich obywateli, więc
tylko dla nich można było dokonać tej kolosalnej pracy, ale wnioski są
warte wysiłku.