Uciążliwy sąsiad zatruwa nam życieNaprzeciwko domu pana Krzysztofa mieści się sklep. Nie przeszkadzałoby to naszemu czytelnikowi, gdyby jego właściciel nagminnie nie palił śmieci. Z dymem idą folie, plastiki, kartony i wszystko, co się da spalić. Dym jest czarny i gęsty jak smoła, zapach dostaje się do mieszkań. W domu po prostu śmierdzi, a na ulicy jest siwo. Pan Krzysztof wraz z sąsiadami próbowali interweniować u właściciela sklepu, jednak nie odniosło to rezultatu. Jedynym wynikiem ich działań jest to, że śmieci nie są już spalane w ciągu dnia, a po ciemku i dalej od ulicy, aby nie było to aż tak mocno widoczne.Anna Ochremiak•28 września 2012
Czy można dziecko uczyć w domu? Jakie są alternatywy dla obowiązku szkolnego?Pani Aleksandra kilka lat temu przeprowadziła się wraz z dziećmi z Warszawy na wieś, w góry. Pamięta, ile było kłopotu z dowożeniem starszych córek na lekcje... Teraz w szkole pozostała już tylko najmłodsza, dwunastolatka. Uczy się chętnie, ale niechętnie chodzi do szkoły. – Czy córka mogłaby uczyć się w domu? Jakie są alternatywy dla obowiązku szkolnego? – zastanawia się nasza czytelniczka.Anna Ochremiak•07 września 2012
Nie ma obowiązku ubezpieczenia dziecka od następstw nieszczęśliwych wypadkówNie istnieje żaden przepis, który nakazywałby obowiązkowe ubezpieczenie dziecka od następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW) za pośrednictwem szkoły.Anna Ochremiak•07 września 2012
Wpłaty na radę rodziców są dobrowolne. To my decydujemy czy chcemy wesprzeć szkołęNa pierwszym zebraniu w szkole pani Justyna, mama pierwszoklasistki Zosi, dostała do podpisania formularz deklaracji, ile pieniędzy ma wpłacić w tym roku na konto rady rodziców. Rodzice usłyszeli od wychowawcy, że wpłata wynosi 30 zł miesięcznie.Anna Ochremiak•07 września 2012
Można dziecko uczyć w domuPani Aleksandra kilka lat temu przeprowadziła się wraz z dziećmi z Warszawy na wieś, w góry. Pamięta, ile było kłopotu z dowożeniem starszych córek na lekcje... Teraz w szkole pozostała już tylko najmłodsza, dwunastolatka. Uczy się chętnie, ale niechętnie chodzi do szkoły. - Czy córka mogłaby uczyć się w domu? Jakie są alternatywy dla obowiązku szkolnego? - zastanawia się nasza czytelniczkaAnna Ochremiak•07 września 2012
Wpłaty na radę rodziców są dobrowolneNa pierwszym zebraniu w szkole pani Justyna, mama pierwszoklasistki Zosi, dostała do podpisania formularz deklaracji, ile pieniędzy ma wpłacić w tym roku na konto rady rodziców. Rodzice usłyszeli od wychowawcy, że wpłata wynosi 30 zł miesięcznieAnna Ochremiak•07 września 2012