Dziennik Gazeta Prawana logo

Uciążliwy sąsiad zatruwa nam życie

28 września 2012

Naprzeciwko domu pana Krzysztofa mieści się sklep. Nie przeszkadzałoby to naszemu czytelnikowi, gdyby jego właściciel nagminnie nie palił śmieci. Z dymem idą folie, plastiki, kartony i wszystko, co się da spalić. Dym jest czarny i gęsty jak smoła, zapach dostaje się do mieszkań. W domu po prostu śmierdzi, a na ulicy jest siwo. Pan Krzysztof wraz z sąsiadami próbowali interweniować u właściciela sklepu, jednak nie odniosło to rezultatu. Jedynym wynikiem ich działań jest to, że śmieci nie są już spalane w ciągu dnia, a po ciemku i dalej od ulicy, aby nie było to aż tak mocno widoczne.

Sąsiedzkie stosunki reguluje przede wszystkim kodeks cywilny. Nakazuje "powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych".

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.