Lewestam: Między Heglem a brakiem jajPowiedzmy, że wjeżdżasz na skrzyżowanie w momencie, gdy światło zmieniło się już na czerwone. Powiedzmy, że na jezdni był już przechodzień. Powiedzmy, że go uderzasz. Powiedzmy... A co, żeby nie było łatwo, przechodzień ginie na miejscu.Karolina Lewestam•20 maja 2016
Lewestam: Demokratyczny ból widmoJeśli boli coś, czego nie ma, to jest to tak zwany ból fantomowy albo ból widmo. Boleć fantomowo mogą różne rzeczy nieistniejące: rottweilera ogon, Donalda Trumpa elementarna przyzwoitość, Polskę odwieczna i dziewicza Puszcza Białowieska, a Barbie – drugorzędowe cechy płciowe. Najczęściej jednak ból widmo jest problemem, z którym zmagają się ludzie po amputacji kończyn. To problem poważny, trudny do rozwiązania, do szaleństwa irytujący. Karolina Lewestam•13 maja 2016
Gniew i Wstyd, czyli kto Polakom zabrał wielkośćJest jedno pytanie, które tu, nad Wisłą, od lat zajmuje nas wszystkich: dlaczego, mimo Chopina, powstańczej odwagi, Solidarności, papieża, piękna kurpiowskich wycinanek i dostępu do morza, Polska wciąż uporczywie nie jest Wielka? Teorii na temat tego, co hamuje nas w drodze do Wielkości, jest wiele; żadna na tyle mocna, by zakończyć sprawę. Jedni winią historię, inni geografię; jedni polską duszę, drudzy wrogów. Możemy się różnym teoriom przyglądać i drążyć ich prawdziwość – ale ciekawie też spojrzeć na tę dyskusję z lotu ptaka.O tym, co nam przeszkadza w byciu Wspaniałymi i jak odpowiedź na to pytanie określa, kim jesteśmy.Karolina Lewestam•30 kwietnia 2016
Lewestam: Tak, jeszcze o aborcjiWyobraźmy sobie, że premier Beata Szydło została porwana. (Tu zaznaczam: nie wzywam do porwania nikogo, a już na pewno nie premier rządu. Tłumaczę się również: filozofowie mają to do siebie, że wymyślają różne dziwaczne sytuacje, żeby zilustrować to i owo. To właśnie taka ilustracja! Dodaję, by nie było wątpliwości: Nie porywajmy! Porwania są złe. Kto porywa, ten trąba).Karolina Lewestam•22 kwietnia 2016
Bieda zasługuje na pogardę? Co klasa średnia myśli o ubogich jaskiniowcachPrawnicy, politycy, dziennikarze, intelektualiści i przedsiębiorcy mogą się różnić między sobą jak kangur z jeżem, mogą głosować na Petru czy na Razem, ale wciąż łączy ich, często nieuświadomiona, pogarda dla rezydujących w dołach społecznych jaskiniowców.Karolina Lewestam•10 kwietnia 2016
Lewestam: Jazda bez trzymankiMiało być – jak zawsze i wszędzie – o Jarosławie Kaczyńskim, lecz jak człowiek obejrzy przed snem nie to, co trzeba, to go nad ranem budzą Zupełnie Nowe Problemy. Ja nieroztropnie obejrzałam wywiad z szefem Ubera Travisem Kalanickiem. Opowiadał on z werwą o samochodach, które potrafią jeździć bez kierowcy. Same jeżdżą, mówił radośnie. Karolina Lewestam•01 kwietnia 2016
Lewestam: Trudny związek polityki i poezjiPoezja i Polityka: związek trudny. Pogmatwany jak unia Edypa i Jokasty. Burzliwy — niech się schowają Ross i Rachel. Toksyczny jak mariaż Makbetów, niebezpieczny jak flirt z Sinobrodym. A przy tym, jak miłość Parysa do Heleny, zdolny podpalić świat.Karolina Lewestam•25 marca 2016